Copy LinkXFacebookShare

Rzeźnicy i wędliniarze zbulwersowani szkalowaniem polskiego mięsa

Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP (SRW RP) jest zbulwersowane "bezpodstawnym rozpowszechnianiem szkalujących informacji na temat zawyżonych ilości azotanów, azotynów i antybiotyków w mięsie i jego przetworach".

Członkowie stowarzyszenia, najczęściej zarządzający średnimi i małymi zakładami mięsnymi, podkreślają w wydanym stanowisku, że owe oskarżenia szkodzą dobrej marce polskiego mięsa i wędlin, a zarazem całej polskiej żywności.

"Potwierdzeniem tej tezy były wnioski z konferencji ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego 22 sierpnia br. z udziałem głównego inspektora sanitarnego  Jarosława Pinkasa, głównego lekarza weterynarii Bogdana Konopki i głównego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych Andrzeja Romaniuka. Minister zapewnił, że polska żywność spełnia najwyższe wymogi bezpieczeństwa i jakości, czego przykładem jest rosnący eksport i utrzymujące się na wysokim poziomie spożycie artykułów rolno-spożywczych" – czytamy w stanowisku SRW RP.

Według niego, niezbędne jest podjęcie działań wymienionych wyżej inspekcji oraz jednostek naukowo-badawczych, tj.: Instytutu Biotechnologii Artykułów Rolno-Spożywczych, Państwowego Instytutu Weterynarii oraz Instytutu Żywności i Żywienia.

"Oczekujemy od tych instytucji pisemnego stanowiska dotyczącego stawianych branży mięsnej zarzutów oraz ogłoszenia go w mediach. Kolejnym krokiem powinno być zgłoszenie sprawy do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim jest bezpodstawne szkalowanie polskiej żywności" – nawołuje stowarzyszenie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!