Roślinne zamienniki mięsa pod presją. Sprzedaż spada
nazwkielb_fot._k._zacharuk_8d5b7602
Projektowane przepisy mają się przyczyniać do ochrony określeń stosowanych zwyczajowo do opisu produktów mięsnych. Fot. Krzysztof Zacharuk
Dostępność roślinnych zamienników mięsa na sklepowych półkach stale rośnie, ale ich sprzedaż nieco spada – informuje wtorkowy „Puls Biznesu”.
Redakcja zauważa, że w ostatnich latach rynek roślinnych zamienników mięsa w Polsce przeszedł duże zmiany. Wzrost zainteresowania produktami plant-based i szeroka oferta handlowa doprowadziły do znacznego wzrostu liczby nabywców, jednak w 2024 r. trend stracił impet.
W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku kategoria roślinnych zamienników mięsa trafiła do koszyków zakupowych 9,7 proc. gospodarstw domowych, co oznacza spadek w porównaniu z 10,3 proc. w tym samym okresie rok wcześniej. Z danych CPS GfK wynika, że liczba nabywców zmniejszyła się prawie o 81,5 tys., a przeciętnie każde z polskich gospodarstw domowych kupiło 0,85 kg produktów z tej kategorii wobec 0,94 kg rok wcześniej.
Zmniejszyła się również liczba nabywców, którzy sięgnęli po roślinną alternatywę więcej niż raz — zakup ponowiło niecałe 49 proc. gospodarstw domowych, co oznacza spadek wobec ponad 53 proc. w 2023 r. Wolumen zakupów zmniejszył się prawie o 16 proc., a ich wartość spadła o 14 proc.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
