Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy zasypywali ministra pytaniami, czyli TweetUp na Wspólnej

Kilkudziesięciu młodych rolników z całego kraju wzięło udział w pierwszym #TweetUpMRiRW, który 7 marca odbył się w gmachu resortu rolnictwa przy ulicy Wspólnej. Czym jest TweetUp? To impreza, która umożliwia spotkanie osób, które do tej pory znały się tylko z Twittera.

Wydarzenie odbywało się pod hasłem #DlaRolnikaDlaKonsumenta. Chodziło o zainicjowanie dyskusji na temat wsparcia i rozwoju polskiego rolnictwa.

– Cieszę się, że nasze zaproszenie przyjęło tak wiele osób, które na co dzień pracują na wsi i korzystają z Twittera. Media społecznościowe to duża szansa na rozwój, także dla rolników – przekonywał minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Szef resortu rolnictwa przez kilkadziesiąt minut towarzyszył uczestnikom spotkania i odpowiadał na wiele pytań. W dyskusji pojawiały się konkretne pomysły i uwagi. Rolnicy podczas rozmów z ministrem podpowiadali mu, co należy zrobić, żeby wspierać ich pracę oraz rozwój gospodarstw.

– Zależy mi na tym, aby wszyscy ci, którzy zdecydowali się być rolnikami, mieli stabilizację i przekonanie o słuszności podjętej decyzji. Ważne, żeby ich praca była godziwie opłacana – mówił minister rolnictwa i podkreślał, że jeszcze mnóstwo pracy przed resortem, aby sytuacja była zadowalająca. – Trzeba przeprowadzić wiele działań, które zburzą dotychczasowe usytuowanie poszczególnych ogniw w łańcuchu od pola do stołu.

Jednym z tematów, jaki się pojawił był ten dotyczący zakazu stosowania nawozów azotowych przed 1 marca. – Praktycznie od połowy lutego było sucho, mieliśmy dodatnie temperatury, ale nie mogliśmy wyjechać w pole – narzekali rolnicy i prosili, aby zmienić przepisy w tym zakresie.

Minister odpowiedział, że przepisy są po to, aby chronić środowisko przed szkodliwymi substancjami, które dostają się do rzek, a później do Morza Bałtyckiego.

– Jeżeli leży śnieg i gleba jest zmarznięta, spłukanie nawozów powoduje duże szkody – przekonywał Ardanowski. Pod naciskiem rolników zadeklarował jednak, że postara się, aby w przyszłym roku przepisy stały się bardziej "elastyczne" – Będę próbował, ale od razu muszę powiedzieć, że łatwo nie będzie – wyjaśnił.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!