Copy LinkXFacebookShare

Ratowali leśne zwierzęta z potrzasków. I raki z przemytu

Sarnę, łosia, daniela – uwolnili w ostatnich dniach z opresji leśnicy i policjanci. Z kolei celnicy nie pozwolili na kolejną w tym roku próbę przemytu chronionych prawem raków.

Do podwarszawskiego Nadleśnictwa Garwolin trafiło zgłoszenie o uwięzionym łosiu i natychmiast wyruszono na pomoc. Okazało się, że zwierzę ugrzęzło w torfiance, czyli błotnistym zbiorniku powstałym w wyniku wydobycia torfu.

– Akcja była trudna i wymagała ogromu siły – opisują zdarzenie leśnicy z Garwolina. Po kilku godzinach zmagań, w których oprócz leśników uczestniczyli strażacy z dwóch ochotniczych jednostek, udało się łosia wyciągnąć z błota. Na szczęście nie doznał żadnych obrażeń.

Sukcesem zakończyła się również akcja ratowania sarny, która wpadła do głębokiego, nieczynnego zbiornika i nie mogła się stamtąd wydostać.

Jej wysiłki usłyszeli mieszkańcy dolnośląskich Janowic Wielkich i zawiadomili pracowników Nadleśnictwa Śnieżka (Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych we Wrocławiu).

"Po konsultacji ze służbami weterynaryjnymi leśnicy podjęli próbę uwolnienia zwierzęcia. Niestety, sytuacje komplikowało zalegające na dnie zbiornika błoto i obawa, by wystraszone zwierzę samo nie zrobiło sobie krzywdy. Pomógł specjalistyczny sprzęt, który pozwolił w kilka minut skrępować sarnę i wydostać ją na powierzchnię" – relacjonują leśnicy.

Oswobodzone zwierzę uciekło w pobliskie zarośla.


Z wolności może się cieszyć ponadto młody daniel, którego zaplątanego w ogrodzeniu trójmiejskiej obwodnicy zauważyli funkcjonariusze z Gdańska. Razem z leśniczym szybko uwolnili czworonoga z potrzasku.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (KAS) z Oddziału Celnego w Korczowej z niewoli uchronili 94 żywe raki błotne. Te objęte gatunkową ochroną częściową zwierzęta znaleziono w jednym z bagaży podczas rewizji pojazdu na przejściu granicznym. Ich legalny transport przez granicę mógłby nastąpić tylko pod warunkiem posiadania zezwolenia generalnego dyrektora ochrony środowiska.

25-letni pasażer z Ukrainy, który nie zgłosił zwierząt do kontroli i nie posiadał wymaganych prawem dokumentów, został przekazany funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. – Mężczyzna odpowiada za wykroczenia z art. 131 ustawy o ochronie przyrody. Dobrowolnie poddał się karze grzywny – poinformowała jarosławska komenda.

Przechwycone raki zostały przetransportowane do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, gdzie funkcjonuje przygraniczny ośrodek kwarantannowania i przetrzymywania nielegalnie wwiezionych i skonfiskowanych na granicy zwierząt.

"To kolejny w tym roku przemyt żywych raków udaremniony przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej podczas kontroli na przejściach granicznych w woj. podkarpackim. Rekordowy pod tym względem był 2016 r., kiedy funkcjonariusze udaremnili przemyt aż 830 chronionych raków" – podsumowuje Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie.
 

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!