Copy LinkXFacebookShare

Radziecki czołg wykopali w lesie

–  Wiedzieliśmy, że lasy są świadkami wielu historycznych wydarzeń. Ale znaleźć tam czołgu się nie spodziewaliśmy – mówi Agnieszka Jurkiewicz, sekretarz Nadleśnictwa Olsztynek.

Zaczęło się od tego, że w małym kompleksie leśnym poprzecinanym dawnymi rowami przeciwpancernymi nieopodal wsi Kalbornia (woj. warmińsko-mazurskie), pracownicy zakładu usług leśnych zauważyli metalowe fragmenty wystające z ziemi.

– Zgłosili to miejscowemu leśniczemu, a ten przekazał sprawę do nadleśnictwa. Podczas wizji lokalnej okazało się, że to czołg. Po uzgodnieniach z wojewódzkim konserwatorem zabytków w Olsztynie podjęliśmy decyzję o wyciągnięciu go z ziemi – relacjonuje Jurkiewicz.

Okazało się, że to radziecki pojazd T-34. Jego wydobycie zaczęła ekipa realizująca serial historyczny "Poszukiwacze Historii", w którym będzie przedstawione całe to wydarzenie. Potrzebna była koparka, a prace odbywały się pod nadzorem saperskim i archeologicznym.

– Po kilku godzinach żmudnej roboty okazało się, że w ziemi były koła, gąsienice, blacha z podwozia. Czołg został prawdopodobnie zniszczony 19 stycznia 1945 r. podczas walk 29. korpusu 5. armii, a następnie wrak wykorzystano do sforsowania głębokiego rowu przeciwpancernego. Służył zapewne jako element kładki dla innych radzieckich pojazdów, które musiały tamtędy przejechać – podaje przedstawicielka Nadleśnictwa Olsztynek.

Fragmenty czołgu (wrak po wojnie najprawdopodobniej był pocięty) zostały przetransportowane z lasu i złożone w bezpiecznym miejscu.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!