Copy LinkXFacebookShare

PSL: brak wsparcia dla rolników odbije się na wzrostach cen żywności

Przez brak realnego wsparcia i zabezpieczenia upraw, rząd doprowadzi do tego, że po kieszeni dostaną wszyscy Polacy; już w najbliższym czasie w okresie letnim, w okresie jesiennym dojdzie do kolejnych lawinowych wzrostów cen żywności – podkreślili w środę politycy PSL.

Poseł Stefan Krajewski (PSL) podkreślił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że "ostatnio sytuacja w pogodzie pokazała, że tak, jak nieprzewidywalna jest nasza pogoda, tak nieprzewidywalna jest i trudna do zrozumienia polityka rolna Prawa i Sprawiedliwości".

Poseł wskazał, że w tym roku rząd zmniejszył kwotę na dopłaty do ubezpieczeń rolniczych o 100 mln zł. – W porównaniu z 2019 rokiem – rokiem wyborczym – ta kwota była dużo wyższa, wynosiła 650 mln zł – mówił Krajewski.

– To, co wydarzyło się w ostatnich dniach chociażby w woj. małopolskim, ale też słyszymy w prognozach, że może dotknąć to każdego z regionów w Polsce, zniszczenia w uprawach rolnych, w uprawach sadowniczych w związku z wystąpieniami gradu, nawałnic, burz, powodują, że rolnicy z coraz to większym niepokojem spoglądają w niebo, ale patrzą też na przyszłość, jak będzie wyglądać ich sytuacja – podkreślił poseł PSL.

Zdaniem rzecznika ludowców Miłosza Motyki "brak wsparcia dla rolników w zakresie ubezpieczeń, brak pomocy im w zakresie zniszczonych upraw, brak wsparcia również dla poszkodowanych przez ptasią grypę bardzo mocno odbije się na wzrostach cen żywności". – Już dzisiaj Polska jest krajem, w którym inflacja jest ogromna. Mamy drugą najwyższą inflację w Unii Europejskiej – powiedział Motyka.

Według niego, "rząd nie ma kompletnie pomysłu, co z tym zrobić". – Natomiast nieudolność Ministerstwa Rolnictwa i brak jakichkolwiek działań doprowadzą tylko i wyłącznie do tego, że te ceny będą jeszcze wyższe – zaznaczył rzecznik PSL.

– I dzisiaj niestety przez brak realnego wsparcia i zabezpieczenia upraw, rząd doprowadzi do tego, że po kieszeni dostaną wszyscy Polacy, że już w najbliższym czasie, w okresie letnim, w okresie jesiennym dojdzie do kolejnych lawinowych wzrostów cen żywności – podkreślił Motyka.- Liczymy na refleksję ze strony ministra rolnictwa Grzegorza Pudy i całego resortu, bo znacznie lepiej jest zapobiegać takim sytuacjom, niż później leczyć, niż później mieliby po kieszeni dostać wszyscy podatnicy – dodał rzecznik PSL.

Zastępca przewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi Jerzy Małecki (PiS) podkreślił, że absolutnie nie zgadza się z tym, co mówią politycy PSL. – Uważam, że te środki, które zostały zabezpieczone przez polski rząd na ewentualne odszkodowania, czy dopłaty do ubezpieczeń, na tę chwilę według mnie, są wystarczające – mówił Małecki. Oczywiście – jak dodał – "jeżeli będzie taka potrzeba, czy sytuacja będzie wymagała tego, żeby zwiększyć te środki, to myślę, że polski rząd nie zostawi rolników samych sobie".

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!