Copy LinkXFacebookShare

Poznaj historię mechanizacji w rolnictwie

Kieraty, młockarnie, maszyny używane w kowalstwie i młynarstwie można oglądać w Muzeum Maszyn Rolniczych w Naterkach pod Olsztynem.

Według założyciela i właściciela placówki Janusza Dramińskiego, skansen pokazuje historię mechanizacji w rolnictwie wschodniopruskim.

– Założyłem muzeum i zbieram maszyny z szacunku dla wsi, bo cała moja rodzina pochodzi ze wsi – dziadkowie, rodzice, wujkowie, ciotki i rodzeństwo. Sam, mimo, że wychowywałem się w mieście to przez wiele lat spędzałem wakacje, jako młody chłopak pasąc krowy, wywalając obornik z chlewa, pomagając w żniwach przy stawianiu snopków w sztygach i jeżdżąc konna grabiarką. Gdy patrzę na te maszyny, to widzę że twórcy i obsługujący maszyny byli równie zdolni jak my współcześni – powiedział PAP Life Janusz Dramiński.

Skansen powstał 30 lat temu. – Zaczęło się bardzo prozaicznie – moja babcia powiedziała, przekazując mi sierp: 'Masz wnucku, to jeszcze sierp pochodzący od mojej babci'. Potem dostałem jeszcze jedną maszynę i kolejne, gdy miałem już pokaźny zbiór to zauważyłem, że to stanowi niezwykłą kolekcję, mającą ogromną wartość historyczną – wyjaśnił.

Zbiór powiększał się z każdym rokiem. – Jak jechałem przez wieś i widziałem walącą się stodołę to wiedziałem, że za nią musi być coś za mnie, teraz już ludzie sami dzwonią i mówią, że chcą przekazać maszyny, że szkoda oddać je do skupu złomu – podkreślił założyciel.

Część maszyn zwłaszcza żeliwnych znajduje się na polu "pod chmurką", bo nie wymagają zadaszenia a inne drewniane są zgromadzone w stodole wybudowanej w starym stylu.

Najstarsze maszyny w skansenie liczą ponad 100 lat, ukazują, zatem historię mechanizacji w Prusach Wschodnich.

– Maszyny były produkowane w wielu miasteczkach Prus. Region ten był rolniczy a konstruowanie maszyn rolniczych technologicznie nie było trudne i dlatego w każdym mieście takim jak Dobre Miasto, Lidzbark Warmiński czy Giżycko je wytwarzano. Na maszynach są nazwiska konstruktorów i nazwy firm produkcyjnych. Ci konstruktorzy byli wartościowymi ludźmi, ciężko pracowali, mieli dzieci, byli takimi samymi ludźmi od nas jedynie różniło ich to, że nie mieli odrzutowców i komputerów. Nikt by o nich już nie pamiętał a ja w ostatniej czasami chwili często na skupie złomu +wyrywałem+ maszyny, ratując przed zniszczeniem – podkreślił Dramiński.

W skansenie jest unikatowy zbiór maszyn z Zakładów Hipolita Cegielskiego, jest także zbiór ponad 300 kieratów żeliwnych, każdy z nich waży około 300 kilogramów, są młockarnie, sieczkarnie, pługi.

Dramiński dodał, że kolekcja starych maszyn kontrastuje z tym, co robi, na co dzień. Jest założycielem firmy produkującej najnowocześniejsze urządzenia do produkcji rolniczej, w tym USG do pracowni weterynaryjnych.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców