Posłanki boją się upadku hodowli konia arabskiego. Apelują do prezesa i premiera
Joanna Kluzik-Rostkowska, Dorota Niedziela, Jerzy Sawka
Dorota Niedziela (druga z lewej) i Joanna Kluzik-Rostkowska (z prawej) boją się upadku hodowli konia arabskiego. Foto_PAP/Maciej Kulczyński
W tym roku stadniny w Janowie Podlaskim i Michałowie wystawią na 50. aukcję Pride of Poland kilkanaście najlepszych koni z państwowej hodowli. Może to doprowadzić do upadku hodowli konia arabskiego w Polsce – oceniają posłanki PO Joanna Kluzik-Rostkowska i Dorota Niedziela.
Pierwsza z nich na konferencji prasowej na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych – Partynice powiedziała, że "od momentu objęcia władzy przez PiS postępuje niszczenie hodowli konia arabskiego w Polsce".
Wymieniła w tym kontekście m.in. zwolnienie wieloletnich dyrektorów stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie oraz ich "coraz większe zadłużenie".
– Przed nami ostatni akord tej katastrofy – 11 sierpnia odbędzie się 50. aukcja Pride of Poland (…) PiS przerażone tym co się wydarzyło w ostatnich trzech latach, postawił wszystko na jedną kartę ryzykując (…) likwidację konia arabskiego w Polsce. Wystawił na tę aukcję wszystkie konie, które mogą cokolwiek zarobić; jeśli uda im się te konie sprzedać, to będzie to koniec polskiej hodowli konia arabskiego, bo nie będzie materiału genetycznego, nie będzie koni, które będą mogły hodowlę konia polskiego podtrzymywać – powiedziała posłanka.
Dodała, że konie na aukcję nie były wybierane przez znawców, lecz "włoskiego handlarza". – On na polskiej hodowli konia arabskiego i na kontaktach z Janowem Podlaskim zarabia wielkie pieniądze od dwóch, trzech lat – mówiła.
Z kolei Dorota Niedziela, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podkreśliła, że zbliżająca się aukcja to "wyprzedaż sreber rodowych". – To likwidacja najlepszej puli genowej, jeśli chodzi o konie arabskie (…) wystawiana jest m.in. janowska "Pianove", córka "Pianissimy" – mówiła.
Posłanki zaapelowały do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego, aby "przyjrzeli się temu, co się dzieje w Janowie Podlaskim i Michałowie".
- Książka warta polecenia: "Sygnały koni
