Copy LinkXFacebookShare

Polski Związek Łowiecki do likwidacji? Chce tego minister rolnictwa

Jestem zwolennikiem tego, żeby Polski Związek Łowiecki w takim kształcie jak jest obecnie rozwiązać – powiedział w środę minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Zarzucił też myśliwym, że brak odstrzału dzików skutkuje kolejnymi ogniskami afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Minister na antenie Polskiego Radia 24 przyznał, że ASF to problemem, z którym walka trwa od 2014 r. Wskazał, że w tej sprawie kłopotem jest Białoruś i Ukraina, z których dziki zarażone tą chorobą dostają się na terytorium Polski.

ASF nie jest niebezpieczny dla człowieka, ale jest groźny dla trzody chlewnej. Wykrycie tej choroby u świń powoduje likwidację całych hodowli.

Według Jurgiela za pojawiające się nowe ogniska choroby odpowiadają: brak odpowiedzialności rolników, ale głównie nieskuteczny odstrzał dzików przez koła łowieckie.

– Najgorszy problem w Polsce to brak redukcji dzików – powiedział Jurgiel.

Dodał, że w kołach łowieckich trzyma się stary układ, którego nie jest w stanie zmienić. – Uważam, że brak współpracy z ich strony, brak redukcji dzików w strefach, szczególnie w niebieskiej i czerwonej, uniemożliwia zlikwidowanie tego problemu – zaznaczył szef resortu rolnictwa.

Jurgiel poinformował, że w tej sprawie napisał pismo do premier Beaty Szydło. – Chcę też apelować, apelują ciągle do kół łowieckich. Panowie, czas zadbać o bezpieczeństwo narodu – podkreślił.

Minister dodał, że jest też zwolennikiem tego, by działający w obecnym kształcie Polski Związek Łowiecki rozwiązać. – Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem, żeby PZŁ w takim kształcie rozwiązać – powiedział.

Jego zdaniem, polski model myślistwa powinien przypominać np. niemiecki, gdzie są 34 stowarzyszenia zrzeszające koła myśliwskie. – Nie ma problemów, jest konkurencja – ocenił.

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha w rozmowie z PAP podkreślił, że PZŁ jak i Lasy Państwowe to dwie "bardzo dobrze zorganizowane instytucje, które systematycznie wykonują plany (odstrzałów – PAP), które zostały przyjęte podczas wspólnych spotkań z udziałem przedstawicieli ministra rolnictwa i środowiska".

– Gdyby nie dobra organizacja i wykonywanie planów przez PZŁ, to dzisiaj w Polsce mielibyśmy realny problem z ASF – zaznaczył rzecznik. Dodał, że w ostatnich latach myśliwi odstrzelili ok. 1 mln 200 tys. dzików.

– Dzik jest nosicielem ASF, ale ta choroba jest groźna dla dużych zamkniętych hodowli świń, gdzie panuje stała temperatura i wilgotność. Wówczas dziesiątkowane są całe stada – przekonywał Mucha.

Rzecznik zarzucił też poprzedniej koalicji rządzącej PO-PSL, że przez błędne decyzje administracyjne, m.in. wstrzymanie odstrzałów dzików, doprowadzono do tego, że populacja tych zwierząt rozrosła się w niekontrolowany sposób.

W środę Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że w dwóch gospodarstwach w gminach Leśna Podlaska i Konstantynów w woj. lubelskim wykryto ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF). Oba gospodarstwa położone są na terenie zagrożonym tą chorobą.

To szóste i siódme ogniska ASF u świń wykryte w tym roku oraz 29. i 30. ogniska od początku występowania tej choroby w Polsce, czyli od lutego 2014 r.

W czerwcu wykryto wirus ASF u świń już w trzech gospodarstwach w woj. lubelskim, w gminach Leśna Podlaska, Janów Podlaski i Biała Podlaska oraz w dwóch gospodarstwach położonych w gminie Mielnik i gminie Trzcianne w woj. podlaskim.

Poprzednio ognisko ASF u świń w Polsce wykryto pod koniec września ubiegłego roku. Jeśli chodzi o wirus ASF u dzików, odnotowano już ponad 330 przypadków. Choroba występuje w województwach podlaskim i lubelskim.

W Lubelskiem w ubiegłym roku na skutek wystąpienie ASF u świń zabito około 1,6 tys. sztuk trzody chlewnej w pięciu wsiach powiatu bialskiego. Prawie 38 tys. sztuk zdrowych świń z rejonów wokół strefy zakażonej trafiło do zakładów mięsnych w ramach skupu interwencyjnego.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące