Copy LinkXFacebookShare

Policjanci w pościgu za końmi i kucami

Przed policyjny radiowóz wybiegły nagle dwa kucyki. Galopujące jezdnią i chodnikiem zwierzęta kierowały się w stronę drogi ekspresowej, gdzie mogły stworzyć poważne zagrożenie dla kierowców. W innym miejscu mundurowi zostali wezwani do biegających po drodze koni.

We wsi Zakrzówek (pow. kraśnicki, woj. lubelskie) rozpędzone kuce wybiegły nagle radiowóz patrolujący okolice. Mundurowi starali się nie spłoszyć zwierząt i próbowali zagonić je w bezpieczne miejsce. Ale gdy kucyki zaczęły biec w stronę drogi ekspresowej, funkcjonariusze podjęli już zdecydowaną próbę ich zatrzymania, co się udało.

Następnie za zgodą właściciela pobliskiej posesji stróże prawa zagonili czworonogi na teren tej zagrody, aby nie stwarzały już zagrożenia w ruchu drogowym.

– Potem ustalili właściciela kucyków. Mężczyzna był zaskoczony nieobecnością zwierząt, gdyż jak twierdził, zabezpieczył je przed ucieczką. Policjanci pomogli w doprowadzeniu niesfornych kucyków do ich zagrody, a właściciel został pouczony, by na przyszłość lepiej pilnował zwierząt – przekazuje mł. asp. Paweł Cieliczko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Podobne zdarzenie miało miejsce w powiecie rypińskim (woj. kujawsko-pomorskie). Dyżurny miejscowej policji odebrał zgłoszenie, że środkiem drogi wojewódzkiej biegną dwa konie. Natychmiast udał się tam patrol. Po dojechaniu na miejsce funkcjonariusze zauważyli zwierzęta, zatrzymali radiowóz i wyłączyli światła, aby ich dodatkowo nie stresować.
 
"Jeden z policjantów wysiadł z auta i zdecydowanym krokiem ruszył w ich kierunku, zagradzając drogę ucieczki. Jednego z koni przytrzymał za kantar, a drugiego dowiązał liną. Następnie mundurowi usunęli zwierzęta z drogi, aby nie stwarzały zagrożenia w ruchu" – podaje KPP w Rypinie.

Szybko udało się ustalić właściciela koni. Wspólnymi siłami zostały odprowadzone do oddalonej o około 3 kilometry zagrody. Okazało się, że zabezpieczające pastwisko ogrodzenie zostało rozerwane przez dziką zwierzynę, co było powodem wydostania się koni. Policjanci pouczyli hodowcę, by zwiększył środki ostrożności przy utrzymaniu zwierząt.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!