Copy LinkXFacebookShare

Po kraksie z „osobówką” kombajnista zniknął jak kamfora. Stanie przed sądem

Policjanci znaleźli i doprowadzili do komendy kierowcę kombajnu rolniczego, który po zdarzeniu drogowym z osobowym oplem oddalił się z tego miejsca.

W minioną sobotę (27 lipca) w obrębie miejscowości Rumian (pow. działdowski, woj. warmińsko-mazurskie) zrejestrowano zdarzenie drogowe z udziałem samochodu osobowego i kombajnu zbożowego.

„Skierowany na miejsce policyjny patrol z Lidzbarka ustalił, że na drodze podczas mijania się maszyny wolnobieżnej typu kombajn, marki New Holland, i samochodu osobowego marki Opel Zafira doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległo auto. Kierujący kombajnem oddalił się z miejsca zdarzenia. Kierujący oplem 75-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń. Mężczyzna był trzeźwy” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Działdowie.

Stróże prawa ustalili, że kombajnem kierował 44-latek z gminy Rybno. Gdy został poddany badaniu stanu trzeźwości w miejscu zamieszkania, okazało się, że znajdował się pod działaniem alkoholu. Zatrzymano go i doprowadzono do działdowskiej komendy, celem wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. O dalszym losie 44-latka zadecyduje sąd.

Zobacz nas w Google News

bydło rzeźne, skup
Hodowla

Ceny byków spadają. Żywiec nawet 17% tańszy niż przed rokiem

nierówne wschody rzepaku
Uprawa

Nierówne wschody rzepaku ozimego – jak zatrzymać różnice?

Bydło lekko tanieje
Hodowla

Bydło lekko tanieje. Rynek nadal poniżej poziomu sprzed roku