Płace i zatrudnienie rosną, ale coraz wolniej

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Marcin Musiał PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
18-10-2017,9:00 Aktualizacja: 18-10-2017,9:16
A A A

Wynagrodzenia i zatrudnienie rosną, ale wolniej niż dotychczas, pracodawcy mają coraz większe problemy ze znalezieniem pracowników - mówią ekonomiści. Niektórzy spodziewają się, że wzrost wynagrodzeń jeszcze przyspieszy.

Główny Urząd Statystyczny podał, że przeciętne wynagrodzenie brutto we wrześniu wyniosło 4 tys. 473,06 zł, co oznacza, że licząc rok do roku wzrosło o 6 proc. (wobec 6,6 proc. w sierpniu). W ujęciu miesięcznym wynagrodzenie spadło jednak o 0,4 proc. Zatrudnienie rok do roku wzrosło we wrześniu o 4,5 proc., (wobec 4,6 proc. w sierpniu), a w porównaniu z sierpniem o 0,1 proc.

oszustwo, policja prokuratura, zabrał zboże i nie zapłacił, poszkodowani rolnicy

Nie płacą w terminie. Rolnicy mają poważne problemy

Powiększające się należności mogą okazać się gwoździem do trumny dla każdego podmiotu gospodarczego. Nie inaczej jest z gospodarstwami rolnymi. A te miewają spore kłopoty z płatnościami od kontrahentów. Zwrócił nam na to uwagę rolnik...

Piotr Rogowiecki, dyrektor Biura Polskiego Związku Funduszy Pożyczkowych zwrócił uwagę, że pracodawcy płacą wyraźnie więcej pracownikom niż rok temu, jednak coraz mniej w skali miesiąca.

- Presja płacowa jest ograniczona do części branż. Statystyczny pracownik może w ogóle nie odczuwać poprawy sytuacji na rynku pracy, o której głośno w mediach. Ponadto dane pokazują to, że przedsiębiorcy doszli już do ściany, jeśli chodzi o dalsze podnoszenie płac - ocenił Rogowiecki.

Jakub Gontarek, ekspert Konfederacji Lewiatan także uważa, że mimo najniższego w historii bezrobocia i rynku pracownika firmy nadal sceptycznie podchodzą do mocnego podnoszenia wynagrodzeń. Jego zdaniem na brak kandydatów do pracy nie narzekają szczególnie duże firmy.  

- Najbardziej na brak pracowników narzeka handel i sektor usług, gdzie brakuje pracowników niskowykwalifikowanych. Niedobory kadrowe zaspakajane są przez pracowników z Ukrainy oraz tych, którzy jeszcze w okresie letnim pracowali sezonowo. Pracodawcy coraz częściej sięgają także po pracowników 50+, którzy są dla nich atrakcyjną alternatywą wobec młodych - zauważył.

bezrobocie, stopa bezrobocia, oferty pracy, urząd pracy, ministerstwo pracy, elżbieta rafalska

Bezrobocie znowu spadło. Minister liczy, że będzie jeszcze lepiej

Niska stopa bezrobocia zmusza do sięgania po nowe grupy, np. studentów i osoby długotrwale bezrobotne, którzy do tej pory nie pracowali - powiedziała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Resort...

Ekonomiści bankowi spodziewają się jednak, że wzrost wynagrodzeń jeszcze przyspieszy. Piotr Piękoś z Pekao uważa, że coraz szerzej widoczny niedobór siły roboczej stwarza istotny potencjał do kontynuacji przyspieszenia wzrostu wynagrodzeń. - Oczekujemy, że w kolejnych miesiącach dynamika płac utrwali się w rejonach powyżej 6 proc. rdr, napędzana w szczególności przez sektor przetwórczy, handlowy oraz budowlany - ocenił.

Znawcy rynku z Raiffeisen Polbank przyznali, że zarówno dynamika zatrudnienia jak i wynagrodzeń wyhamowały we wrześniu, niemniej dynamika funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw wyniosła blisko 10,8 proc. rdr, co jest drugim wynikiem w tym roku.

Zdaniem ekonomistów z PKO BP dotychczas obserwowane trendy na rynku pracy będą kontynuowane: dynamika zatrudnienia będzie się obniżać, spadek stopy bezrobocia będzie wyhamowywać, a aktywność zawodowa powinna jeszcze rosnąć.  

Także ekonomiści z BZ WBK spodziewają się przyśpieszenia wzrostu płac w kolejnych kwartałach. "Wysoki wzrost dochodów gospodarstw domowych będzie wsparciem dla mocnego wzrostu konsumpcji w drugiej połowie 2017 r. i naszej prognozy wzrostu PKB powyżej 4 proc." - zaznaczyli.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement