Nowoczesna złożyła projekt nowelizacji ustawy o obrocie ziemią
henning_kloska_paulina.jpg_8f404af7
Paulina Henning-Kloska poinformowała, że Nowoczesna złożyła projekt nowelizacji ustawy o obrocie ziemią. Foto_PAP/Rafał Guz
Nowoczesna złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o obrocie ziemią – poinformowała posłanka Paulina Henning-Kloska. Projekt zakłada wyłączenie spod działania tej ustawy użytków rolnych położonych w granicach miasta.
Ustawa o obrocie ziemią stanowi, że nabywcą ziemi rolnej może być jedynie rolnik indywidualny, czyli osoba fizyczna osobiście gospodarująca na gruntach do 300 ha, posiadająca kwalifikacje rolnicze oraz mieszkająca co najmniej od 5 lat w gminie, w której położona jest choć jedna działka jego gospodarstwa.
Na początku grudnia Sejm uchwalił nowelę tej ustawy, zakładającą rozszerzenie katalogu podmiotów zobowiązanych do przesyłania MSWiA dokumentów o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.
Przepisy nie obejmują nieruchomości rolnych lub wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa lub nieruchomości o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha lub będących drogami wewnętrznymi.
Projekt nowelizacji autorstwa posłów Nowoczesnej zakłada, że przepisów ustawy nie będzie stosować się również do nieruchomości będących użytkami rolnymi położonymi w granicach administracyjnych miasta.
– Klub Nowoczesna składa nowelizację ustawy o ziemi rolnej, ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, którą procedowaliśmy w roku ubiegłym. Celem nowelizacji jest uwolnienie obrotu ziemią rolną w granicach administracyjnych miast – mówiła w czwartek Henning-Kloska.
Posłanka zaznaczyła, że nowelizacja ustawy o ziemi przyjęta w ubiegłym roku wzbudziła liczne kontrowersje. – Przyjęta w ubiegłym roku ustawa ziemie, często położone w granicach administracyjnych miast a nieuprawiane, nieprzeznaczane na cele rolnicze, również objęła ogromnymi obostrzeniami – zauważyła.
Henning-Kloska przypomniała, że ziemie te mogą nabyć wyłącznie rolnicy, państwo oraz Kościół. – W związku z tak dużymi restrykcjami wprowadzonymi w roku ubiegłym szacuje się, liczba transakcji właśnie w obrocie ziemią rolną spadła aż o 80 proc. – zaznaczyła.
Posłanka podkreśliła, że Nowoczesna chce oddać Polakom pełną możliwość dysponowania ziemią. – Nieruchomości w miastach w większości nie są przeznaczane na cele rolnicze, więc nie są w stanie i tak spełniać wytycznych tej ustawy, a dzisiaj właściciele nie mogą nimi swobodnie dysponować – stwierdziła.
– Dalsze tkwienie w tych przepisach w naszej ocenie może sprawić bardzo duży, w najbliższych latach, wzrost cen ziemi nierolniczej w miastach, z tego względu, że będzie brakowało ziemi pod budownictwo mieszkaniowe, przemysł, inwestycje, w handlu i usługach i na to naszej zgody nigdy nie będzie – podkreśliła.
Henning-Kloska zaznaczyła, że projekt Nowoczesnej to "mała nowelizacja" ustawy o obrocie ziemią. – Polska potrzebuje dużej zmiany, bo większość tych przepisów jest niekonstytucyjna i zabiera, ogranicza własność w dysponowaniu tą ziemią Polakom – mówiła.
Przypomniała również, że Nowoczesna złożyła ws. ustawy o obrocie ziemią skargę do Trybunału Konstytucyjnego, jednak do dziś nie została rozpatrzona.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
