Copy LinkXFacebookShare

Na Podkarpaciu zwierzęta w lasach będą miały co jeść

W lasach Podkarpacia na zwierzęta czeka blisko 5 tys. ton karmy. – W regionie jest ponad tysiąc zimowych miejsc dokarmiania – powiedział Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Z karmy najczęściej korzystają jelenie, sarny i dziki, rzadziej niedźwiedzie. – Dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich przygotowali dla nich ok. 400 ton siana, 3,5 tys. ton tzw. karmy soczystej, czyli buraków, marchwi i sianokiszonki, oraz 1,1 tys. ton ziarna i 240 ton soli z mikroelementami – wylicza rzecznik.

W okresie zimowym dla zwierzyny uprawia się również ok. 500 ha poletek żerowych, na których wysiewa się zboża ozime, rzepaki oraz uprawia się rośliny wielosezonowe np.: topinambur.

Z kolei w nadleśnictwach Baligród, Komańcza, Lutowiska i Stuposiany w Bieszczadach, gdzie bytują żubry, zakup karmy na zimę jest dofinansowany ze środków unijnych. Krośnieńska RDLP za te pieniądze kupiła łącznie prawie 130 ton pożywienia dla tych zwierząt.

W lasach południowo-wschodniej Polski leśnicy przygotowali ponad tysiąc miejsc dokarmiania zwierząt i ptaków. – Dokarmienie prowadzimy jedynie wówczas, gdy warunki pogodowe uniemożliwiają zwierzynie zdobycie żeru naturalnego. Jest to nie tylko humanitarny gest leśników, ale też zapobieganie szkodom w uprawach leśnych, które mogłyby mocno ucierpieć – przypomniał Marszałek.

Miejsca dokarmiania najczęściej odwiedzają jelenie, sarny i dziki. Rzadziej pojawiają się tam niedźwiedzie, które przez znaczną część zimy śpią w gawrach.

Według szacunków RDLP, w lasach Podkarpacia żyje m.in. 300 żubrów, 180 niedźwiedzi, 500 wilków i 10 tys. bobrów. Bytuje tam też m.in. 35,2 tys. saren, 10,1 tys. jeleni, 10,2 tys. dzików oraz 320 łosi. Dość licznie występują także mniejsze drapieżniki: kuny – 5,2 tys., borsuki – 2,6 tys. i tchórze – 2,6 tys. Jest również 21,2 tys. bażantów oraz 8,9 tys. kuropatw.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

ubój pastwiskowy, bydło, dobrostan zwierząt, Stefan Krajewski, MRiRW, hodowla bydła, ubój zwierząt, weterynaria
Hodowla

Ubój pastwiskowy. Nowe przepisy wchodzą w życie już 6 lipca

Aktualności

MRiRW: rolnicy mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej