Copy LinkXFacebookShare

Most nie dla rolników. Muszą nadkładać drogi i tracą pieniądze

Ograniczenie dopuszczalnego tonażu na starym moście w Cigacicach pod Zieloną Górą najbardziej uderzyło w okolicznych rolników. Teraz muszą tracić czas i pieniądze na przeprawianie się przez Odrę w innych miejscach.

Most jest obiektem miasta Zielona Góra, które przejęło go przed planowanym połączeniem z gminą wiejską w 2014 roku. Znajduje się w kiepskim stanie technicznym i właśnie w związku z realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa podróżujących ograniczono na nim od 1 kwietnia dopuszczalny tonaż pojazdów do 3,5 tony.

Przewoźnicy autobusowi już musieli zmienić dotychczasowe trasy. Ale najbardziej zmiana uderzyła w rolników, którzy traktorami z przyczepami czy innymi dużymi maszynami już na most wjechać nie mogą.

"W związku z rozpoczęciem prac polowych zamknięcie mostu spowodowało ogromny problem dla rolników posiadających swoje grunty po obu stronach Odry" – czytamy w wystąpieniu Lubuskiej Izby Rolniczej do prezydenta Zielonej Góry.

Gospodarze są zmuszeni pokonywać znacznie dłuższe trasy dojazdowe do pól. Muszą jechać na inne przeprawy, a do tego nie mogą korzystać z trasy S3.

"Taki stan rzeczy utrudnia, a w wielu przypadkach uniemożliwia, normalne funkcjonowanie gospodarstw, generuje znaczne koszty oraz pochłania większość czasu na prowadzenie działalności rolniczej" – zaznaczyła LIR.

Jednocześnie przekazała szefowi miasta apel gospodarzy o wycofanie się z decyzji o ograniczeniu na moście.

Nie ma jednak wątpliwości, że obiekt powinien przejść gruntowny remont. Póki co brakuje na ten cel pieniędzy. Jakiś czas temu w sprawie poszukiwania źródeł finansowania na remont trójstronne spotkanie odbyli wojewoda oraz przedstawiciele samorządów powiatowego i miejskiego.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!