Copy LinkXFacebookShare

Mleko z wywróconej przyczepy spłynęło rowem. Kto zostawił pojazd?

Strażacy zabezpieczali miejsce, gdzie na poboczu drogi leżała wywrócona przyczepa, z której wyciekło przewożone mleko. Wyjaśnianiem okoliczności tego zdarzenia zajęli się policjanci.

W minioną środę rano Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu otrzymała zgłoszenie o wywróconej przyczepie-cysternie przewożącej mleko w miejscowości Browina.

– W chwili przybycia strażaków, przewrócony pojazd znajdował się na poboczu drogi – powiedziała stacji TVN24 mł. bryg. Aleksandra Starowicz, oficer prasowy toruńskiej KM PSP.

Jak dodała, kierowcy pojazdu, który pozostawił przyczepę, nie było na miejscu. Nie było też osób poszkodowanych.

– Przyczepa nie stwarzała zagrożenia dla ruchu pojazdów. Nasze działania polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia – zaznaczyła Starowicz.

To, do kogo należy pozostawiona na poboczu przyczepę, kto prowadził ciągnący ją pojazd i okoliczności, w jakich doszło do kolizji, wyjaśniają funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

– Do zdarzenia doszło po godzinie 7 na drodze krajowej nr 91. Przyczepa nie znajdowała się w miejscu stwarzającym zagrożenie w ruchu drogowym. Przewożonym ładunkiem było mleko. Nie było żadnego zagrożenia dla środowiska – powiedział st. sierż. Sebastian Pypczyński z toruńskiej KMP.

Zobacz nas w Google News

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej