Metr sześcienny rekordowej sztuki kosztował ponad 4 tysiące

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Ilona Pecka PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
03-12-2018,15:00 Aktualizacja: 03-12-2018,15:12
A A A

17 firm z Polski, Austrii i Estonii wzięło udział w zorganizowanej przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu submisji drewna cennego. Firmy kupiły blisko 530 m sześc. surowca wartego średnio ponad 2,1 tys zł.

Podczas IV Regionalnej Submisji Drewna Szczególnego Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu (RDLP) wystawiła na sprzedaż najlepsze drewno ze świętokrzyskich i radomskich lasów. Edyta Nowicka, rzeczniczka RDLP w Radomiu poinformowała, że sprzedano 97,8 proc. oferowanego surowca.

submisje cennego drewna, sprzedaż drewna, nadleśnictwa, dąb czerwony, jesion

Cenne drewno poszło jak ciepłe bułeczki. A stawki były rekordowe

Kolejne udane submisje cennego drewna odbyły się w nadleśnictwach. Klientów nie brakowało, a oferowany surowiec w całości został sprzedany. Najbardziej pożądany jak zwykle był dąb. W ramach lubelskiej submisji do sprzedaży trafiło w tym roku...
Było to drewno liściaste (dębowe, olchowe i jesionowe) oraz drewno iglaste (modrzewiowe). Pochodziło z 18 nadleśnictw. Oferty zakupu złożyło 17 firm, zajmujących się produkcją okleiny, forniru oraz drzwi i ekskluzywnych mebli, a także gontów (modrzew).

Podobnie jak w poprzednich latach, największym powodzeniem cieszył się surowiec dębowy. Jest on szczególnie poszukiwany przez podmioty zajmujące się produkcją wysokiej jakości oklein.

Rekordowa sztuka pochodziła z lasów Nadleśnictwa Kozienice - za jej metr sześcienny zapłacono ponad 4 tys. zł. Nabywca kupił sztukę o długości 3,60 m i średnicy 80 cm za ponad 7,2 tys. zł. Drewno to charakteryzowało się, m.in. szczególną barwą i brakiem wad na pobocznicy.

Zdaniem Nowickiej w dobrej cenie leśnikom udało się sprzedać także drewno dębu z pozostałych nadleśnictw: Chmielnika, Daleszyc, Grójca, Jędrzejowa, Kielc, Łagowa, Marcul, Ostrowca Świętokrzyskiego, Pińczowa, Radomia, Rudy Malenieckiej, Starachowic, Staszowa, Włoszczowy i Zwolenia.

drewno, transport, transport drewna, NIK, drogi wojewódzkie, raport NIK

Przeciążone transporty drewna niszczą drogi w całym kraju

Konieczna jest zmiana w przepisach dot. gęstości drewna przewożonego transportem samochodowym - wskazuje Najwyższa Izba Kontroli we wnioskach z najnowszej kontroli. Dotychczas obowiązujące wartości gęstości drewna nie chronią bowiem wystarczająco...

Łącznie nabywcy kupili 393 m sześc. surowca z tamtejszych lasów. Średnia cena za metr sześcienny wyniosła ponad 2,5 tys. zł.

Rzeczniczka podkreśliła, że tradycyjnie dużo sprzedano także olchy. - Tym razem było to 110 metrów sześciennych surowca pochodzącego głównie z Nadleśnictwa Włoszczowa, które jest pionierem na terenie radomskiej dyrekcji w sprzedaży drewna w formule submisji - zaznaczyła Nowicka.

Dodała, że sprzedana olcha odznaczała się unikalnym rysunkiem i barwą, rzadko spotykanymi w innych regionach kraju, co jest szczególnie cenione przez producentów oklein. Za surowiec olchowy uzyskano średnią cenę 918 zł za m sześc.

Za wystawiony przez nadleśnictwa Suchedniów i Skarżysko modrzew uzyskano cenę średnią - ponad 1,2 tys. zł za metr sześc. Jesion został sprzedany średnio za ponad 1,1 tys. zł za m sześc.

Nowicka zauważyła, że średnia cena sprzedaży wszystkich gatunków była wyższa niż uzyskana w trakcie poprzednich regionalnych submisji i wyniosła ponad 2,1 tys. zł za m sześc.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement