Copy LinkXFacebookShare

Łowiectwo i leśnictwo – pod skrzydła ministerstwa rolnictwa. Wniosek trafił do premiera

W nieodległej perspektywie czasowej – zgodnie z zapowiedziami premiera – ma nastąpić rekonstrukcja rządu. Jak wskazuje rolniczy samorząd, to dobra okazja, by łowiectwo czy leśnictwo trafiły pod nadzór ministerstwa rolnictwa.

Obecnie te dziedziny znajdują się w kompetencjach Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ). Tak w środowisku leśników, jak też – a może przede wszystkim – myśliwych, słychać poważne głosy oporu przed zmianami proponowanymi i wprowadzanymi przez MKiŚ. Chodzi m.in. o forsowaną przez ten resort reformę łowiectwa.

Rolnicy – leśnicy – myśliwi

Ponadto wśród rolników i ich zrzeszeń istnieje wyrażane nie od dzisiaj przekonanie, że przekazanie łowiectwa i leśnictwa pod skrzydła Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) spowodowałoby lepsza współpracę leśników, myśliwych i rolników. Dotyczy to np. kwestii ochrony upraw i ograniczania szkód łowieckich czy zwalczania afrykańskiego pomoru świń.

Pod skrzydła resortu rolnictwa

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR), zwracając uwagę na zapowiedzianą restrukturyzację/redukcję resortów w ramach „odchudzania” rządu, wystąpił 18 lutego do premiera Donalda Tuska o zmianę Ustawy z 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej. Zaproponował, aby z art. 28 ust. 1 dotyczącego Działu Środowisko, pkt 4 – leśnictwo, pkt 5 – ochrona lasów i gruntów leśnych oraz pkt 6 – łowiectwo zostały przemieszczone do art. 22 ust. 1 z Działu Rolnictwo, podlegającego ministrowi ds. rolnictwa.

„Uważamy, że lasy oraz zagadnienia związane z łowiectwem stanowią integralną część obszarów wiejskich i powinny być zarządzane przez MRiRW, co przyczyni się do bardziej efektywnego gospodarowania tymi zasobami” – zaznaczył rolniczy samorząd.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!