Copy LinkXFacebookShare

Lis we wnykach. Życie zawdzięcza spacerowiczce

Spacerowiczka, policjanci i myśliwy działający na zlecenie miasta uratowali lisa, który wpadł w zastawione wnyki. Trwają poszukiwania kłusownika.

Mieszkanka Rudy Śląskiej (woj. śląskie), będąc na spacerze z psem, w okolicach ulicy Pisakowej natrafiła na uwięzionego we wnykach lisa.

Bezzwłocznie powiadomiła służby i na miejsce skierowano funkcjonariuszy z miejskiego komisariatu I.

"W składzie patrolu nie przez przypadek znalazł się policjant, który prywatnie jest myśliwym. Nasz mundurowy, wraz z przybyłym na miejsce innym myśliwym, działającym na zlecenie rudzkiego magistratu, uwolnili i wypuścili przestraszone zwierzę" – podaje Komenda Miejska Policji w Rudzie Śląskiej.

Grupa dochodzeniowa zabezpieczyła wnyki i ślady pozostawione na miejscu. Śledczy poszukują kłusownika.

"Przypomnijmy, że zakładanie wnyków, sideł czy potrzasków jest niedozwolone i często powoduje śmierć zwierzęcia w długich męczarniach. Kłusownikom grozi kara do 5 lat więzienia" – ostrzegają stróże prawa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!