Copy LinkXFacebookShare

Kraksy z ciągnikami. Traktorzysta czekał na policję z piwem w ręku

Poszukiwany i pijany traktorzysta uderzył w słup linii telekomunikacyjnej. Inny kierowca ciągnika rolniczego trafił do szpitala po tym, jak w jego maszynę wjechała ciężarówka.

Pierwsze z wymienionych zdarzeń miało miejsce w Jeżewie (pow. sierpecki, woj. mazowieckie). W wyniku uderzenia przez traktor pochylił się słup linii telekomunikacyjnej, a przewody wisiały nisko nad drogą krajową, uniemożliwiając przejazd innym pojazdom.

"Gdy policjanci przyjechali na miejsce, ciągnik nadal był uruchomiony, pracował w nim napęd, a koła kręciły się. W kabinie siedział 24-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego i pił piwo" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Sierpcu.

Mężczyzna zachowywał się agresywnie w stosunku do interweniujących funkcjonariuszy, których znieważył, a po osadzeniu w radiowozie uszkodził jego elementy. Nie chciał powiedzieć, jak się nazywa i poddać się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie.

"Po ustaleniu tożsamości kierującego okazało się, że posiada sądowy zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych oraz jest poszukiwany. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie, skąd trafi do zakładu karnego" – informują sierpeccy stróże prawa.

Traktorzysta odpowie przed sądem m.in. za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, a także za uszkodzenie mienia i kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz pomimo posiadanego zakazu.


Z kolei na terenie powiatu lubańskiego (woj. dolnośląskie) ciężarówka z impetem uderzyła w tył ciągnika rolniczego, który miał zamontowany kultywator uprawowy.

"W wyniku zderzenia przód ciągnika siodłowego został doszczętnie zniszczony. Wszystko wskazuje na to, że kierowca ciężarówki w ostatniej chwili zobaczył jadący przed nim ciągnik. Próbę ucieczki na lewo zablokowało jadące z naprzeciwka renault clio, które zostało przetarte i uszkodzone wylatującymi w powietrze częściami maszyny rolniczej i ciężarówki. Kierowca osobówki wyszedł ze zdarzenia bez uszczerbku na zdrowiu" – podał portal eluban.pl.

Obrażeń ciała doznał natomiast traktorzysta, który trafił do szpitala. Na miejscu pracowali wyjaśniający okoliczności kraksy policjanci, zespół ratownictwa medycznego oraz strażacy z JRG Lubań, OSP Siekierczyn i OSP Pisarzowice.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!