Copy LinkXFacebookShare

Klasyfikacja i pomiary mięsności. Inspekcja w ubojniach

Blisko połowa ubojni trzody chlewnej funkcjonujących w Polsce była w zeszłym roku objęta nadzorem inspektorów w zakresie obowiązku stosowania klasyfikacji tusz wieprzowych.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHAR-S) – po podaniu wyników kontroli w zakresie tusz wołowych (pisaliśmy o tym tutaj) – przedstawiła teraz te dotyczące tusz wieprzowych. Warto tu przypomnieć, że Inspekcja prowadzi nadzór nad klasyfikacją tusz zwierząt rzeźnych w systemie EUROP, mającym zapewniać rzetelną ocenę jakości tusz i właściwe ustalanie cen w notowaniach na terenie UE oraz zwiększać przejrzystość rynku w zakresie handlu tuszami wieprzowymi.

Zadania inspektorów to m.in. sprawdzenie: poprawności klasyfikacji oraz znakowania tusz, prawidłowości dokumentowania czynności ustalania klas jakości, zgodności dokumentacji wystawionej dostawcom żywca rzeźnego z dokumentacją zakładową (w zakresie kategorii, klasy jakości oraz masy tusz), posiadania uprawnień przez osoby dokonujące klasyfikacji oraz stosowania do pomiaru mięsności tusz wieprzowych zatwierdzonych urządzeń (choirometrów).

Ubojnie pod nadzorem

„Obowiązek stosowania klasyfikacji tusz wieprzowych w Polsce dotyczy wszystkich rzeźni, które w ostatnim roku ubiły powyżej 10400 szt. trzody chlewnej (tj. powyżej 200 szt. tygodniowo średnio w roku). W 2022 r. nadzorem IJHAR-S objęto 178 ubojni trzody chlewnej (46,6 proc. ubojni działających na terenie kraju)” – wylicza Inspekcja.

Jak dodaje, zeszły rok przyniósł 1458 wizyt kontrolnych w zakładach ubojowych, w trakcie których sprawdzono poprawność klasyfikacji przeprowadzonej przez 286 rzeczoznawców (77,5 proc. uprawnionych do klasyfikacji) na podstawie 37 tys. szt. tusz wieprzowych.

Jeśli chodzi o ustalenia z kontroli, inspektorzy wskazują, że klasyfikację tusz wieprzowych prowadziły wszystkie nadzorowane ubojnie, wspomniane choirometry posiadało 125 zakładów (70,2 proc.), a metodę ZP stosowały 53 zakłady (29,8 proc.). Co istotne, uprawnionych rzeczoznawców zatrudniały wszystkie zakłady objęte nadzorem, przy czym w 4 ubojniach klasyfikację prowadziły 4 osoby z nieaktualnymi uprawnieniami.

Pomiary mięsności

Pozostałe ustalenia są takie:

– Czas, w którym przeprowadza się klasyfikację oraz ważenie tusz, przekraczał wymagane 45 minut od momentu rozpoczęcia czynności ubojowych w 3 zakładach (1,7 proc.).

– Nieaktualne cechy legalizacji wag używanych do ustalania masy tusz stwierdzono w 2 zakładach (1,1 proc.).

– Nieprawidłowy pomiar mięsności wykonano w przypadku 2,7 tys. szt. tusz (7,3 proc.).

– Brak oznakowania lub nieprawidłowe znakowanie klasą jakości handlowej dotyczyło 1 tys. szt. tusz (2,7 proc.).

– Nieprawidłowa obróbka lub prezentacja dotyczyła 0,4 tys. szt. tusz wieprzowych (1,1 proc.).

– Nieprawidłowe dokumentowanie czynności ustalania klas jakości tusz stwierdzono w 2 zakładach ubojowych (1,1 proc.).

– Nieprawidłowy czas przechowywania dokumentacji z klasyfikacji (tj. krótszy niż wymagane 4 tygodnie) stwierdzono w 2 zakładach (1,1 proc.).

– Brak dostarczenia dostawcom informacji o wynikach klasyfikacji stwierdzono w 13 zakładach (7,3 proc.).

– Informacje o wynikach klasyfikacji wystawiane dostawcom żywca rzeźnego były zgodne z dokumentacją zakładową we wszystkich ubojniach spośród tych, które powiadamiają dostawców.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!