Copy LinkXFacebookShare

Jedziemy do Warszawy, czyli rolnicy skrzykują się na protest w stolicy

AGROunia w internecie mobilizuje swoich członków i sympatyków przed zapowiadaną na 3 kwietnia manifestacją. To właśnie wtedy na placu Zawiszy mają pojawić się setki, a być może nawet tysiące rolników z całego kraju.

"Politycy i urzędnicy oraz policjanci powiedzieli nam: zgłoście następny protest jako zgromadzenie to będziecie mogli stać na placu Zawiszy, ile chcecie. I nie palcie tylko opon. Zatem zgłaszamy zgromadzenie. Opon palić nikt nie będzie – usłyszy natomiast stolica dźwięk syren. Nie pozwolimy by rodzinne gospodarstwa upadały jedno po drugim w ciszy i zapomnieniu" – czytamy w opublikowanej na Facebooku zapowiedzi protestu.

AGROunia podkreśla, że od dawna podejmuje starania mające na celu poprawę sytuacji w rolnictwie.

"Ani minister, ani rząd, ani prezydent nie zrobili nic. Nasze protesty – te spokojne jak i te bardziej emocjonalne nie wywarły dotychczas na nich wystarczającej presji" – zauważa organizacja.

"Będziemy zatem kontynuować starania aby politycy i urzędnicy zrobili swoje – żeby wykonywali sumiennie swoją prace i działali na rzecz społeczeństwa. Zarówno rolników jak i konsumentów. Jeśli nie chcą ani nie potrafią to niech odejdą. Damy swoich ludzi. Z pewnością godnie będą służyć społeczeństwu i dopilnują interesów zwykłych ludzi" – zapowiada.

"W środę (3 kwietnia – przyp red.) zwracamy uwagę nie tylko na pogłębiające się problemy w rolnictwie. Manifestujemy także poparcie dla strajkujących dotąd rolników i sprzeciwiamy się wywieraniu nieuprawnionej presji przez policję i prokuraturę. Nie damy się zastraszyć. Nasze cele są słuszne a idee czyste. Do zobaczenia!" – zachęca AGROunia.

Z naszych informacji wynika, że w związku z zapowiadanym zgromadzeniem, Komenda Stołeczna Policji ma zamiar, w zależności od liczby protestujących, zmobilizować nawet kilka tysięcy funkcjonariuszy. Do stolicy mają dotrzeć posiłki z ościennych województw.

Chodzi o to, żeby nie powtórzył się scenariusz z 13 marca, gdy rolnicy pod wodzą Michała Kołodziejczaka w porannym szczycie zablokowali ruch samochodów, autobusów, a także tramwajów na placu Zawiszy. Trwający kilka godzin paraliż komunikacyjny zaskoczył funkcjonariuszy, którzy nie byli w stanie szybko zareagować.

Tymczasem w internecie trwa zbiórka chętnych na przyjazd do Warszawy. "Manifestacja poparcia strajkujących rolników" ma odbyć się 3 kwietnia w godz. 8-18. Już wiadomo, że do rolników mogą dołączyć inne grupy zawodowe, w tym nauczyciele, a także miejscy aktywiści. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że trwają rozmowy w tej sprawie.

– Serdecznie zapraszam na naszą manifestację wszystkie organizacje rolnicze, rolników niezrzeszony oraz mieszkańców wsi, którzy dostrzegają jak ważnym elementem polskości jest produkcja zdrowej żywności – podkreśla lider AGROunii i zwraca uwagę, że "nieco wstydliwe" byłoby, gdyby o sprawy wsi walczyli jedynie "ludzie z miasta".

[WIDEO] Michał Kołodziejczak mówi o tym, co planuje AGROunia 3 kwietnia w Warszawie

[WIDEO] Palenie opon i jabłka na środku ulicy. AGROunia tłumaczy się z protestu

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!