Copy LinkXFacebookShare

Jagodzianki i rybny pasztet na ministerialnej liście przysmaków

Ich wielbicielem był podobno prof. Zbigniew Religa i to do tego stopnia, że dowożono mu je autobusem. Mowa o olsztyneckich jagodziankach, które zostały wpisane na prowadzoną przez ministerstwo rolnictwa prestiżową Listę Produktów Tradycyjnych.

To 30. przysmak pochodzący z województwa warmińsko-mazurskiego, który dołączył do grona smakołyków. Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zapewnia, że jagodzianki to niewątpliwie wyjątkowy produkt od wielu lat związany z miastem, a przede wszystkim z miejscową cukiernią, która je wytwarza od lat 80. ubiegłego wieku.

"Fenomen olsztyneckich jagodzianek wywodzi się z prostoty, tradycyjnego przepisu na ciasto drożdżowe, a przede wszystkim z ilości jagód włożonych do środka bułeczek. Jagodzianki stały się chlubą miasta i wpisały się w lokalną tradycję" – zapewniają urzędnicy marszałka.

Przekonują, że jednym z wielu koneserów tych jagodzianek był prof. Religa, któremu regularnie były dostarczane autobusami PKS. Ponadto łakocie przez wiele lat wysyłane były także do Belwederu.

Na ministerialną listę trafił też ostatnio pasztet z karpia z Sierskowoli w woj. lubelskim. Są tam zlokalizowane stawy karpiowe, więc ta ryba jest w lokalnych kuchniach wykorzystywana na różne sposoby.

"Pewnego razu kobiety z Koła Gospodyń Wiejskich, przygotowując kotlety rybne według popularnego przepisu, masę rybną włożyły do foremki i zapiekły w piecu chlebowym. Taki eksperyment dał początek popularnemu w gminie pasztetowi z karpia. W latach osiemdziesiątych kobiety jeszcze bardziej ulepszyły pasztet, dodając do masy rybnej marchewkę i natkę pietruszki" – czytamy w serwisie resortu rolnictwa.

Pasztet "karpiowy" jest 184. pozycją z woj. lubelskiego na liście.

45 wciągniętych na nią przysmaków ma woj. zachodniopomorskie, w tym zarejestrowane niedawno: jabłuszka w koszulkach (wyrób cukierniczy wytwarzany w Zespole Szkół nr 6 w Szczecinie), masło ostrowieckie (ubijane w drewnianej kierzni lub kierzynce) i miody rusinowskie (gryczany, wielokwiatowy, rzepakowy, lipowy, mniszkowy, faceliowy i ze spadzi liściastej).
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!