Copy LinkXFacebookShare

Holowanie traktora po pijanemu zakończyło się wypadkiem

Rolnik nie mogąc odpalić ciągnika poprosił o pomoc swojego sąsiada. Ten w trakcie próby uruchomienia holował traktor, który przewrócił się na bok i przygniótł siedzącego w nim mężczyznę.

Do wypadku doszło 29 sierpnia tuż przed godz. 14, na polu w gm. Bartoszyce (woj. warmińsko-mazurskie). Miejsce zdarzenia było trudno dostępne, dlatego dotarcie do potrzebującego szybkiej pomocy rolnika było możliwe jedynie pieszo.

Tak dotarli tam policjanci z załogą karetki pogotowia, wspólnie niosąc sprzęt medyczny, po czym razem udzielali pomocy rannemu.

70-latek został przygnieciony po tym, jak jego ciągnik był holowany przez traktor sąsiada. Na miejscu wypadku nie było już jednak ani sąsiada, ani jego ciągnika.

Była jedynie zrozpaczona żona 70-latka. Kobieta zeznała, że po tym jak mąż został przygnieciony, 42-letni sąsiad ratował mężczyznę uwalniając go spod maszyny, podważając ciągnik belką.

42-latek postanowił jednak nie czekać na przyjazd służb i oddalił się z miejsca wypadku. Policjanci zastali mężczyznę w jego mieszkaniu – był kompletnie pijany, w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariuszom powiedział, że napił się po zdarzeniu, bo był bardzo zdenerwowany.

Policjanci ustalili, że drugi ciągnik, został zabrany z miejsca zdarzenia, bo był potrzebny przy pracach polowych. Z uwagi na niejasne okoliczności tego zdarzenia oraz to, że 42-latek biorący w nim udział był pijany, istniała podstawa do zatrzymania mężczyzny w policyjnej celi.

Od obrażeń jakie odniósł 70-latek będą zależały przedstawiane mężczyźnie zarzuty.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące