Copy LinkXFacebookShare

Hodowla norek pod lupą prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Krotoszynie z urzędu wszczęła postępowanie celem weryfikacji informacji pojawiających się w mediach na temat hodowli norek w Góreczkach – poinformował Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Onet.pl opublikował reportaż "Krwawy biznes futerkowców". Przedstawiono w nim zdjęcia z największej hodowli zwierząt futerkowych w Polsce – wielkopolskiej fermy w Góreczkach – gdzie jest ponad 400 tys. norek.

Reportaż powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, a zdjęcia nagrał aktywista Żenia, który zatrudnił się na fermie, by sprawdzić, w jakich warunkach żyją tam zwierzęta. W filmie pokazano ranne norki, zagryzane przez psy, oraz nawzajem się zjadające.

Po emisji reportażu właściciel fermy Szczepan Wójcik na portalu społecznościowym wydał oświadczenie. O reportażu napisał: "Zwinnie zaplanowana akcja @onetpl. Złożyliśmy zawiadomienie do Głównego Lekarza Weterynarii, aby na naszą prośbę przeprowadził pełen audyt fermy. Nie mam żalu do redaktora, miał zrobić to, co było w planie".

Skomentował również sprawę zatrudnionego na fermie ukraińskiego aktywisty.

"W naszym przekonaniu mężczyzna ten zatrudnił się na fermie w celu sprowokowania konkretnych czynności, które wynikały z jego złej woli, a przed rozpoczęciem jego pracy nigdy wcześniej nie miały miejsca. Jesteśmy przekonani, że misją podstawionego działacza Otwartych Klatek, było między innymi celowe wypuszczanie zwierząt i późniejsze rejestrowanie konkretnych sytuacji oraz niedopełnienie obowiązków pracowniczych, polegających na niezwłocznym zabezpieczeniu i odstawieniu do ambulatorium tych zwierząt, które w wyniku rywalizacji z innymi osobnikami ucierpiały" – informuje Wójcik.


– Prokuratura Rejonowa w Krotoszynie wszczęła w tej sprawie postępowanie w celu weryfikacji informacji pojawiających się w przestrzeni medialnej na temat hodowli norek w Góreczkach" – poinformował Meler.

Na fermie w Góreczkach kontrolę przeprowadziły już służby weterynaryjne. Na miejsce udali się z-ca Wielkopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Poznaniu, przedstawiciel działu chorób zakaźnych i Powiatowy Lekarz Weterynarii w Krotoszynie.

– Nie ma tam żadnych uchybień, które nakazywałyby podjęcie działań. Nie ma nic, co rzutowałoby na to, że tam dzieje się tam coś niedobrego – powiedział Andrzej Żarnecki, Wielkopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu. Jego zdaniem zwierzęta są zadbane i przetrzymywane w dobrych warunkach.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?