Copy LinkXFacebookShare

Gwoździe w kolbach na 3 hektarach kukurydzy

Kolejny w tym roku przypadek zbrodni na rolniczej pracy – bo tak trzeba nazywać umyślne "przyozdabianie" upraw kukurydzy metalowymi elementami – zgłoszono stróżom prawa.

Policjantom poskarżyła się tym razem mieszkanka miejscowości Gadomiec-Jędryki w gminie Krzynowłoga Mała (pow. przasnyski, woj. mazowieckie).


– Nieznany sprawca na polu o powierzchni 3 hektarów powbijał gwoździe w kolby kukurydzy, uniemożliwiając w ten sposób jej ścięcie na paszę dla krów. Pokrzywdzona wartość strat wyceniła na kwotę 18 tys. złotych – poinformował asp. sztab Krzysztof Błaszczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

Niestety, przypadki montowania śrub, gwoździ i innych metalowych elementów na uprawach kukurydzy notowane są co roku. Takie pułapki powodują ogromne straty, bo – niezauważone w porę – powodują zniszczenie elementów sieczkarni.

To często kwestia dziesiątek tysięcy złotych, które trzeba wydać na naprawy maszyn. Odłamki metalu mogą ponadto zagrozić ludziom.

Sprawców takich niespodzianek ciężko namierzyć. Rolnicy próbują się bronić przez montowanie fotopułapek i lustrację upraw przed wjazdem maszyn.
 

Zobacz nas w Google News

bydło rzeźne, skup
Hodowla

Ceny byków spadają. Żywiec nawet 17% tańszy niż przed rokiem

nierówne wschody rzepaku
Uprawa

Nierówne wschody rzepaku ozimego – jak zatrzymać różnice?

Bydło lekko tanieje
Hodowla

Bydło lekko tanieje. Rynek nadal poniżej poziomu sprzed roku