Copy LinkXFacebookShare

Gospodarz zaatakował policjantów widłami. Wcześniej groził matce

Na razie na trzy miesiące, a w perspektywie nawet na 10 lat, trafił za kraty 52-letni mieszkaniec gminy Siedliszcze (pow. chełmski, woj. lubelskie). Mężczyzna zaatakował stróżów prawa widłami.

Akcja w jednym z gospodarstw rozegrała się po zgłoszeniu przez 71-letnią kobietę przemocy w rodzinie. Wysłani na miejsce policjanci z posterunku w Siedliszczu ustalili, że jej 52-letni syn znęca się nad nią, stosując przemoc psychiczną i fizyczną.

W dniu zgłoszenia podpalił trawy w pobliżu zabudowań i groził jej spaleniem oraz zabójstwem. Kobieta jeszcze przed przyjazdem patrolu ugasiła ogień.

– Mężczyzna schował się w drewnianej szopie i przy próbie zatrzymania zaatakował policjanta widłami. Jednak szybka reakcja funkcjonariusza zapobiegła zranieniu i pozwoliła na obezwładnienie i zatrzymanie napastnika – informuje podkom. Ewa Czyż, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Chełmie.

Jak się okazało, 52-latek w przeszłości odbywał już kary pozbawienia wolności, a w chwili zatrzymania był nietrzeźwy.

Następnego dnia usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza, gróźb i znęcania się.

– Został doprowadzony do sądu, gdzie zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za przestępstwo czynnej napaści na funkcjonariuszy publicznych kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności – wskazuje podkom. Czyż.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!