Copy LinkXFacebookShare

Gminom łatwiej będzie walczyć ze smrodem. Powstaje ustawa „odorowa”

Wyposażenie organów samorządu terytorialnego (szczególnie gminnych) w instrumenty prawne pozwalające na przeciwdziałanie uciążliwości zapachowej – to główne założenie tzw. ustawy odorowej, którą przygotowuje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

Upoważnienie do opracowania, a potem prowadzenia procesu legislacyjnego projektu ustawy, udzieliło Ministerstwo Środowiska. Temat jest priorytetowy ze względu na wielki oddźwięk w społeczeństwie.

Same tylko organy inspekcji ochrony środowiska w 2016 r. rozpatrzyły ponad tysiąc skarg, które dotyczyły uciążliwości zapachowej. Jak podaje GIOŚ, najwięcej z nich związanych było z eksploatacją oczyszczalni ścieków, wykorzystywaniem komunalnych osadów ściekowych w rolnictwie oraz nieprzestrzeganiem przepisów ustawy o nawozach i nawożeniu. Poza tym skargi dotyczyły ferm zwierząt, zakładów przemysłowych i sposobów postępowania z odpadami.

"W dobie rozwijającej się działalności gospodarczej, rosnącej świadomości społecznej, migracji ludzi z miast na tereny wiejskie, rozbudowie przestrzennej miast, która powoduje zbliżanie się osiedli do fabryk i hal, uciążliwy zapach jest przyczyną wielu interwencji zgłaszanych do inspekcji ochrony środowiska. Podejmowane obecnie kontrole mają na celu zidentyfikowanie źródeł uciążliwości zapachowej. Kontrole wskazują na zaniedbania w prowadzeniu działalności gospodarczej, np. niewłaściwe postępowanie z nawozami naturalnymi" – wyjaśnia GIOŚ.

Warto przypomnieć, że inspektorat już 10 lat temu opracował projekt ustawy o zapobieganiu uciążliwości zapachowej. Z różnych względów dokument nie wszedł do porządku prawnego, ale teraz ma być wykorzystany w tworzeniu nowego projektu ustawy.


Kolejnymi filarami mają być przygotowany w Ministerstwie Środowiska Kodeks przeciwdziałania uciążliwości zapachowej, ekspertyzy oraz "Lista substancji i związków chemicznych, które są przyczyną uciążliwości zapachowej".

W ostatniej dekadzie nastąpił postęp w nauce, technologii i gospodarce, który daje nowe możliwości badań przekroczeń i pokazuje sposoby, jak zapobiegać odorom. GIOŚ chce włączyć do ustawy odorowej nowe rozwiązania w zakresie określania i oznaczania przekroczeń tyczących się uciążliwości zapachowych.

"Istotne znaczenie w zapobieganiu uciążliwości zapachowych ma również planowanie przestrzenne. Właściwie opracowany i uchwalony miejscowy plany zagospodarowania przestrzennego gminy mógłby w dużym stopniu przyczynić się do ograniczenia uciążliwości zapachowych" – przekonuje GIOŚ.

Ale głównym założeniem projektowanej ustawy jest "wzmocnienie i wyposażenie organów samorządu terytorialnego, w szczególności organów gmin, w instrumenty prawne pozwalające na przeciwdziałanie uciążliwości zapachowej".


GIOŚ tłumaczy, że obecnie wójt gminy (burmistrz lub prezydent miasta) w zakresie przeciwdziałania uciążliwości zapachowej ma ograniczone możliwości. Jest władny w drodze decyzji nakazać osobie fizycznej podjęcie działań zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko albo nałożyć obowiązek wykonania przeglądu ekologicznego lub zastosowania kurtyn przeciwodorowych, a także zastosowania dezodoryzacji obiektu stwarzającego negatywne odczucia zapachowe.

Oprócz tego GIOŚ obiecuje, że podczas prac nad projektem uwzględni wszystkie opinie powołanego już zespołu doradców (składającego się m.in. z przedstawicieli nauki). Poza tym odbędą się szeroko zakrojone konsultacje społeczne, w tym z przedsiębiorcami, których działalność wpływa na stan środowiska i wiąże się z emisjami zapachowymi.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!