Copy LinkXFacebookShare

Fundusz gwarancyjny ma zabezpieczać rolników

Ustawa o rodzinnych gospodarstwach rolnych w czerwcu trafi do konsultacji międzyresortowych – zapowiedział Grzegorz Puda, minister rolnictwa.

Szef resortu, goszcząc w Programie 1 Polskiego Radia powiedział, że w ramach ustawy o rodzinnych gospodarstwach rolnych jego resort chce stworzyć fundusz gwarancyjny, który ma zabezpieczać rolników np. w sytuacjach, w których nie otrzymują zapłaty od wielkich koncernów kupujących ich produkcję.

– Przygotowaliśmy pewną ustawę, która jest już na końcu doprecyzowania zapisów, zawiera zapisy długo oczekiwane przez rolników, reguluje kwestie spadków, przejmowania gospodarstw rolnych. W związku z wieloma głosami, które do nas docierały przez wiele lat, zapisy ustawy mówią o tym, że rolnicy przechodzący na emeryturę nie będą musieli zdawać gospodarstwa. Chcemy też, żeby młodzi ludzie zakładali rodziny na wsi, żeby młodzi ludzie chcieli być rolnikami – tłumaczył.

Według polityka celem ustawy jest rozwój rodzinnych gospodarstw rolnych. Ustawa do prac międzyresortowych trafi jeszcze w czerwcu.

Pytany o kwestię rekompensat w związku z epidemią ptasiej grypy, Puda powiedział, że państwo będzie wypłacało hodowcom należne odszkodowania w oparciu o zgłoszenia strat.

– W ramach usuwania tych skutków mieliśmy bardzo wiele problemów, bo hodowcy często nie dotrzymywali podstawowego obowiązku jakim jest bioasekuracja – podkreślił.


– Prowadzimy zadania, które mają na celu uświadamianie hodowców, że to jest w ich interesie, żeby (…) grypa się nie rozprzestrzeniała. Chcemy wytłumaczyć hodowcom, aby korzystali z możliwości dopłat, środków unijnych, aby nie przenosiły się wirusy takie jak ptasia grypa czy ASF – dodał minister.

Według niego po przegłosowaniu ustawy o rodzinnych gospodarstwach do prac resortu trafi ustawa dotycząca spółdzielni, która ma pomóc m.in. uregulować trudną sytuację spółdzielni mleczarskich.

– Spółdzielcy (…) nie wiedzą co dzieje się w spółdzielni, myślę że zmiana ustawy zapewni im ten dostęp do informacji. Źle się dzieje, kiedy spółdzielca oddający mleko do spółdzielni nie wie, jaka jest jej sytuacja finansowa – ocenił szef resortu.

Pytany o ustawę odorową, minister wskazał, że inicjatorem prac legislacyjnych w tym zakresie jest Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

– Trwa dyskusja w ramach ustaleń międzyresortowych. Nie może być tak, że ktoś kto od wielu lat uprawia ziemię, z powodu wprowadzenia się osoby na ten teren ma mieć zamykaną czy utrudnioną działalność rolniczą. Nie może być tak, że rolnicy którzy od wielu lat są rolnikami, mają z tytułu tej ustawy być poszkodowani – stwierdził Puda.

Ustawa odorowa w obecnie proponowanej wersji stanowi, że fermy zwierząt mogą być lokalizowane w minimalnej odległości 500 metrów od zabudowy mieszkaniowej, w związku z dużą uciążliwością zapachów towarzyszących ich działalności.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR