Copy LinkXFacebookShare

Fabryka zamknięta. Truła glebę i powietrze

Funkcjonariusze celno-skarbowi oraz Straży Granicznej zlikwidowali nielegalną linię produkcji wypełniacza oleju opałowego. Według służb, fabryka od miesięcy intensywnie zanieczyszczała grunt i powietrze w powiecie kłodzkim (woj. dolnośląskie).

Zakład został zamknięty w grudniu ubiegłego roku, ale oficjalnie poinformowano o tym dopiero teraz.


Funkcjonariusze Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu wraz z kolegami ze Straży Granicznej z Kłodzka weszli tam po sygnałach od okolicznych mieszkańców, skarżących się na wydobywający z fabryki nieznośny chemiczny odór, duszący dym oraz woń cieczy ropopochodnych ze studzienek kanalizacyjnych.

Ucierpieć mogli również rolnicy, bo – jak się okazało – chemikalia, w tym nadtlenek wodoru i kwas siarkowy, wyciekały bezpośrednio do gruntów.

Do studzienek wylewano odpady poprodukcyjne, stąd opary drażniące oczy oraz układ oddechowy.

– W zakładzie ujawniono kompletną linię produkcyjną, służącą wytwarzaniu wypełniaczy oleju opałowego z przetapianych na miejscu odpadów z tworzyw sztucznych. Kłodzcy funkcjonariusze zabezpieczyli też niemal 50 000 litrów produktów ropopochodnych – podaje Marta Tarnowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu.


Na miejscu mieszano wytworzony nielegalnie produkt ropopochodny z legalnie kupowanym paliwem, a uzyskiwaną substancję wytwórcy sprzedawali nieświadomym klientom, oszukując ich na wartości i jakości paliwa.

– Zakończony przez funkcjonariuszy biznes odbywał się oczywiście bez żadnej kontroli, na dużą skalę i przez całą dobę, z narażeniem zdrowia i życia zaangażowanych w niego osób, ale też mieszkańców – stwierdza Tarnowska.

Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn, którym grozi kara pozbawienia wolności. Później w rejonie fabryki ujęto także trzech obywateli Ukrainy. – Ustalono, że pracowali w Polsce nielegalnie, nie posiadając stosownych zezwoleń. Obecnie trwa analiza, czy byli zaangażowani w proceder związany z produkcją paliwa – wskazuje rzeczniczka wrocławskiej IAS.

Funkcjonariusze zabezpieczyli mienie warte ponad 3 miliony. Teraz prowadzą postępowanie w sprawie pod nadzorem prokuratury.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!