Copy LinkXFacebookShare

Dym i wysoka temperatura zabiły cielaki

11 cielaków zginęło w pożarze budynku gospodarskiego w Chechłach (pow. zwoleński, woj. mazowieckie). Ogień pojawił się prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej.


Płomienie objęły wiatę, w której magazynowano około 3 tys. litrów paliwa, a następnie przeniosły się na część inwentarską – informuje Radio Plus.

W bezpośrednim zagrożeniu znajdowały się inne budynki, które dzięki szybkiej interwencji strażaków udało się uratować. Niestety, ogień zabił 11 cieląt, które padły w wyniku wysokiej temperatury i zatrucia dymem.

– Straty objęły też siewnik, agregat prądotwórczy i budynki, których wartość właściciel ocenił na 200 tysięcy złotych – mówi stacji mł. bryg. Krzysztof Figurski z komendy powiatowej PSP w Zwoleniu.

Z ogniem w gospodarstwie przez trzy godziny walczyło osiem zastępów straży pożarnej.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!