Copy LinkXFacebookShare

Druhowie pojechali na akcję w pole. Poszkodowanym okazał się ich kolega

Młody strażak-ochotnik na co dzień pomagał ojcu w gospodarstwie rolnym. Niestety, niedawno prasa rolująca wciągnęła mu rękę, którą stracił. Przyjaciele zorganizowali akcję pomocy na jego rzecz.

30-letni Przemek, ojciec dwójki małych dzieci, od 4 lat pełni funkcję skarbnika w jednostce OSP Kleszczowa (pow. zawierciański, woj. śląskie).


"Wielokrotnie z narażeniem życia i zdrowia niósł pomoc drugiemu człowiekowi podczas akcji ratowniczo-gaśniczych. Chętnie udzielał się społecznie. Lubi aktywnie spędzać czas. Jest zawodnikiem klubu sportowego LTS Ospel Wierbka. Na co dzień angażował się w pomoc ojcu w gospodarstwie rolnym. Szczęśliwy, spełniony, pełen optymizmu… Jeden moment zachwiał jego dotychczasowym życiem" – opisują przyjaciele mężczyzny.

Do wypadku doszło 10 sierpnia, gdy prasa rolująca słomę wciągnęła rękę 30-latka, powodując liczne obrażenia.

"Po wezwaniu ze stanowiska kierowania wyjechaliśmy na akcję. Nie spodziewaliśmy się, że zgłoszenie dotyczy naszego kolegi – druha OSP Kleszczowa. Po długiej akcji ratowniczej Przemek został przetransportowany helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Sosnowcu" – wspominają druhowie.

Wierząc, że ranny wróci do pełnej sprawności, zorganizowali w internecie zbiórkę pieniędzy. Wstępnie chodziło o pieniądze na leczenie i rehabilitację. Cel ustawiony na 30 tys. złotych szybko został znacznie przekroczony. Okazało się jednak, że potrzeby będą większe (250 tys. zł) bowiem niezbędny będzie zakup protezy ręki.

"Po trzech skomplikowanych operacjach i sześciu dniach walki, Przemek niestety stracił lewą rękę" – wyjaśniono na facebookowym profilu OSP Kleszczowa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!