Czyn społeczny się nie opłacał. Traktorzysta w sporych opałach
traktor_czyn
W opinii małopolskiego samorządu, małe gospodarstwa mają mimo wszystko duży potencjał rozwojowy. Fot. Dariusz Kucman
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który ciągnikiem rolniczym odśnieżał drogę w tzw. czynie społecznym. Nie chodziło jednak o kwestionowanie sąsiedzkiej uczynności, lecz o alkohol w organizmie traktorzysty.
34-letniego mieszkańca gminy Trzcinica, który ciągnikiem marki Ursus odśnieżał publiczną trasę, stróże prawa ujęli w miejscowości Aniołka Pierwsza (pow. kępiński, woj. wielkopolskie).
Badanie alkomatem wskazało prawie promil alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu.
Później okazało się także, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Traktor, którym jechał, nie był ponadto zarejestrowany. Postępowanie w sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Kępnie.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
