Copy LinkXFacebookShare

Ciecióra: Obajtek kupił ziemię zgodnie z prawem

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa rzadko korzysta z prawa pierwokupu nieruchomości rolnej. Z analiz wynikało, że na terenie gminy Choczewo (woj. pomorskie) nie ma zapotrzebowania na ziemię. Kupił ją więc Daniel Obajtek, prezes Orlenu – powiedział w Sejmie Krzysztof Ciecióra.

Wiceminister rolnictwa odpowiadał na skierowane do MRiRW pytanie posłów KO: Doroty Niedzieli i Kazimierza Plocke "w sprawie patologii w nabywaniu ziemi rolnej przez prezesa PKN Orlen".

Niedziela m.in. pytała, dlaczego KOWR nie skorzystał z prawa pierwokupu działki. – Mamy prawo sądzić, że analizy, które przeprowadza KOWR nie do końca są rzetelne, co opisują dziennikarze. KOWR nie wykorzystuje środków na odkup ziemi – mówił z kolei Plocke.

Jak podawało w listopadzie Radio Zet, Obajtek kupił warunkowo w sierpniu dwie działki o powierzchni łącznie prawie 16 hektarów w miejscowości Borkowo Lęborskie w gminie Choczewo.

Prawo pierwokupu przysługuje KOWR wówczas, gdy kupowana przez rolnika indywidualnego nieruchomość rolna nie jest położona w gminie, w której mieszka (lub nie jest położona w gminie graniczącej), a także gdy w wyniku nabycia nieruchomości nie następuje powiększenie gospodarstwa rodzinnego.

Jak tłumaczył Ciecióra, KOWR od 1 stycznia 2020 r do 30 września br. otrzymał 24 tys. 350 zawiadomień o transakcji sprzedaży ziemi i tylko w odniesieniu do 103 transakcji skorzystał z tego prawa, czyli w 0,42 proc.


– Twierdzenie, że doszło do jakichś malwersacji absolutnie nie trzyma się kupy, nie ma żadnego uzasadnienia, ponieważ KOWR za każdym razem dokonuje analizy przysługującego mu prawa pierwokupu. Analiza wiąże się z zapotrzebowaniem na takie grunty przez lokalnych rolników – mówił wiceminister.

Podkreślił, że w przypadku tej działki, ważnym argumentem był fakt, że nabywcą nieruchomości był właściciel sąsiedniej działki – Daniel Obajtek.

– Od wielu lat funkcjonujemy w systemie prawnym, który był również konstruowany w czasach rządów PO oraz PSL i w ramach tego systemu. Daniel Obajtek wykazał prawnie, że przysługuje mu prawnie tytuł rolnika i jest zobligowany do prowadzenia działalności rolniczej na tym gruncie. W świetle prawa jest tutaj wszystko w porządku – ocenił Ciecióra.

Jak mówił, dodatkowo KOWR w toku prowadzonej analizy uzyskał informacje z gminy Choczewo i Pomorskiej Izby Rolniczej, czyli od podmiotów, które mają najlepszą informację co do realnego zapotrzebowania miejscowych rolników i z tej analizy wynikało, że tam jest średnie albo małe zapotrzebowanie na tego rodzaju grunty.

Dodał, że w najbliższej przyszłości do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na terenie gminy Choczewo i sąsiadujących mają wrócić nieruchomości rolne (kilkaset hektarów), z których można będzie dokonać podziału i przekazać je miejscowym rolnikom.

– Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności i przepisy, trudno jest tu stwierdzić jakąkolwiek ingerencję sił trzecich i jakiekolwiek niewywiązanie się z kwestii formalnych, które obowiązują obecnie w Polsce – zakończył Ciecióra.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?