Ciało 64-latka leżało na pastwisku. Zaatakował go byk?
byk.jpg
W Szczytnikach trwają poszukiwania byków, które ktoś wypuścił z zagrody. Foto_Remigiusz Kryszewski
Na pastwisku w Lalinie (gm. Sanok, woj. podkarpackie) znaleziono ciało 64-letniego mężczyzny. Prawdopodobnie został zaatakowany przez agresywnego byka.
Zwłoki mężczyzny znalazł brat, który natychmiast zawiadomił policję, która już poszukiwała 64-latka. Jego nieobecnością zaniepokoili się bowiem wcześniej sąsiedzi i rodzina – informuje portal esanok.pl
Obrażenia na ciele denata wskazywały, że mógł zostać zaatakowany przez zwierzę, najprawdopodobniej jednego z byków, które hodował.
Stado liczyło pięć sztuk, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że jedno zwierzę było bardzo agresywne i trudno było nawet do niego podejść.
Ciało gospodarza zabezpieczono do badań – odbyła się już ponadto sekcja zwłok. – W sprawie wszczęto śledztwo. Jest prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, chodzi o art. 155 kodeksu karnego. Czekamy na wyniki sekcji zwłok – informuje portal Izabela Jurkowska-Hanus, prokurator Prokuratury Rejonowej w Sanoku.
Jeden z mieszkańców Lalina mówi, że sąsiada podczas wypasu zaatakował właśnie "duży, bardzo silny, 2-letni byk, który był przywódcą stada i pasł się osobno".
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
źródło: esanok.pl
