Copy LinkXFacebookShare

Ciągniki bez badań. A zbadani kierowcy mieli kiepskie wyniki

Badanie alkomatem wykazało u operatora ciągnika blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Wynik innego traktorzysty też dyskwalifikował go jako kierowcę. A prowadzone przez nich pojazdy w ogóle nie powinny poruszać się po drogach.

Podczas rozmowy z zatrzymanym do kontroli 58-letnim kierowcą ciągnika rolniczego funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach (woj. opolskie) wyczuli od niego woń alkoholu.


"To, że mieszkaniec gminy Krapkowice był nietrzeźwy, potwierdziło badanie alkomatem. Urządzenie pokazało blisko 4 promile alkoholu. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych wyszło na jaw, że mężczyzna miał już zatrzymane uprawnienia 13 lat temu za kierowanie pod wpływem alkoholu" – podaje krapkowicka KPP.

Mandatem został też ukarany właściciel ciągnika rolniczego, który udostępnił 58-latkowi swój pojazd pomimo tego, że ten nie posiada uprawnień. Z uwagi na brak aktualnych badań technicznych mundurowi zatrzymali również dowód rejestracyjny maszyny.

58-latek za swoje czyny odpowie przed sądem. Za kierowanie rolniczą maszyną w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Konsekwencje prawne nie miną także 37-letniego traktorzystę, zatrzymanego do kontroli przez stróżów prawa z posterunku w Puńsku (pow. sejneński, woj. podlaskie). Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Szybko wyszło ponadto na jaw, że nie ma uprawnień do kierowania, natomiast ciągnik nie posiada aktualnych badań technicznych i obowiązkowego ubezpieczenia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!