Copy LinkXFacebookShare

CBŚP zatrzymało 11 osób. Fikcyjny podział gruntów przyniósł miliony

2,3 mln zł – na tyle wstępnie szacuje się straty poniesione w wyniku działania grupy wyłudzającej dotacje z funduszy rolnych UE. Wszystko wskazuje, że mogła  działać w latach 2010-2019.

Śledztwo w sprawie od ubiegłego roku prowadzą funkcjonariusze z Zarządu w Olsztynie Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. W ostatnim czasie funkcjonariusze przeprowadzili akcję na terenie województw: warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, dolnośląskiego, małopolskiego i mazowieckiego.

Kilkudziesięciu policjantów olsztyńskiego CBŚP przy wsparciu śledczych z zarządów w Gdańsku, Krakowie i Wrocławiu, a także żołnierzy Oddziału Żandarmerii Wojskowej z Elbląga, zatrzymało 11 osób – 10 Polaków i obywatela Niemiec w wieku od 26 do 62 lat. Przeszukano także kilkanaście nieruchomości, w tym siedzibę spółki oraz mieszkania użytkowane przez podejrzanych, zabezpieczając dokumentację oraz sprzęt elektroniczny i pieniądze w różnych walutach.

"Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie grupy za pośrednictwem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa występowali o dotacje z UE dla jednej ze spółek działających w branży zwierząt hodowlanych. Metoda działania grupy polegała na przedkładaniu nierzetelnych pisemnych oświadczeń dotyczących okoliczności, od których była uzależniona wypłata środków. Dzięki tak sporządzonej dokumentacji, wprowadzano w błąd ARiMR, wykazując fikcyjny podział gruntów i stwarzając sztuczne warunki do uzyskania środków. Umożliwiało to uniknięcie m.in. degresywnych stawek dopłat i uzyskanie nienależnych, wyższych kwot wsparcia finansowego m.in. z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich" – precyzuje w komunikacie CBŚP.

Wyliczenia śledczych wskazują, że w wyniku działania grupy powstały szkody w kwocie 2,3 miliona złotych.

"Zatrzymani usłyszeli 92 zarzuty, m.in. dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, o co podejrzanych jest 10 osób, w tym 2 o kierowanie grupą. Pozostałe zarzuty dotyczyły oszustwa oraz przedkładania dokumentów poświadczających nieprawdę w celu uzyskania dotacji. W tej sprawie zastosowano poręczenia majątkowe na ponad 380 tysięcy złotych” – podaje CBŚP.

Sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone kolejne zatrzymania.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!