Bydło padło z pragnienia. Makabryczne odkrycie w oborze
opasy
Buhaje przeznaczone na opas powinny otrzymywać w mieszance paszę treściwą. Fot. M. Lewandowski
24 sztuki martwego bydła znaleziono w oborze w jednym z gospodarstw w miejscowości Potarzyca (pow. jarociński, woj. wielkopolskie). Sprawą zajęła się już prokuratura.
We wskazane miejsce udali się – po informacjach od zaniepokojonych sąsiadów – przedstawiciele Powiatowego Lekarza Weterynarii w Jarocinie – informuje "Fakt" powołując się na doniesienia portalu jarocinska.pl
Na miejscu zastano makabryczny widok bowiem w oborze leżały martwe 24 sztuki bydła. Były to opasy w różnym wieku – począwszy od cieląt, a skończywszy na osobnikach dorosłych.
Andrzej Żarnecki, Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu dodał w rozmowie z "Onetem", że wstępnie wykluczono, by bydło padło na skutek choroby zakaźnej czy z głodu.
Najprawdopodobniej do ich śmierci przyczynił się właściciel stada. Lekarze weterynarii wstępnie ustalili, że zwierzęta od tygodnia mogły nie dostawać wody i padły z pragnienia.
Gospodarz przyznał się, że nie dbał o zwierzęta tak, jak powinien. Sprawa została zgłoszona na prokuraturę, która podjęła stosowne działania.
Nie wykluczone, że hodowca usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzętami.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
