Copy LinkXFacebookShare

Bimbrownie i rozlewnia alkoholu zlikwidowane

Linię produkcyjną do wytwarzania alkoholu o wartości 15.000 złotych w trakcie procesu destylacji odkryli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach (woj. świętokrzyskie).

Funkcjonowała ona na posesji zatrzymanego 50-letniego mieszkańca powiatu jędrzejowskiego. Śledczy podejrzewali, że mężczyzna może się trudnić nielegalnym procederem, związanym z produkcją i sprzedażą wyrobów spirytusowych, trafiających później do okolicznych miejscowości. Ich informacje się potwierdziły.

Oprócz linii produkcyjnej policjanci zabezpieczyli 17 półlitrowych butelek z zawartością bezbarwnej cieczy o woni alkoholu bez polskich znaków akcyzy oraz 3 pełne beczki o pojemności 200 litrów z przygotowanym zacierem do produkcji bimbru.

"Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzuty. Zgodnie z ustawą o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych za nielegalną produkcję mężczyźnie grozi wysoka grzywna bądź kara do roku pozbawienia wolności" – poinformowali kieleccy stróże prawa.

Podobny los może czekać dwóch mieszkańców pow. kłodzkiego (woj. dolnośląskie), u których strażnicy graniczni ujawnili nielegalną linię do produkcji alkoholu. Zabezpieczyli też beczki wypełnione zacierem do produkcji wyrobów spirytusowych w ilości około 200 litrów oraz blisko 40 litrów gotowego alkoholu.

Natomiast funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Grzechotkach (woj. warmińsko-mazurskie) w związku z prowadzoną sprawą przewozu nielegalnego spirytusu udali się aż do pow. zgierskiego (woj. łódzkie). Na miejscu w kontrolowanym volkswagenie wykryli 180 litrów nielegalnego alkoholu o stężeniu 79 proc., a w mercedesie kolejne 45 litrów "ognistej cieczy".

Nieco później na posesji kierowcy volkswagena znaleźli i zlikwidowali nielegalną rozlewnię alkoholu, w której były m.in. urządzenia do odkażania spirytusu oraz 517 litrów trunku.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!