Biedronka nadal rządzi na rynku dyskontów w Polsce
biedronka_zakupy
Super- i hipermarkety tracą pozycję na rzecz dyskontów, który nadal przybywa. Foto_Małgorzata Felińska
W handlu wielkoformatowym w naszym kraju zaobserwowano spadek liczby hipermarketów, niewielki wzrost liczby supermarketów oraz wzrost liczby sklepów dyskontowych.
Mimo największej liczby otwarć we wszystkich kanałach handlu detalicznego, widać spadek dynamiki rozwoju sieci dyskontów – wynika z najnowszego badania firmy GfK Polonia.
Eksperci zwracają uwagę, że rynek detaliczny zbliża się do stanu nasycenia formatem dyskontowym i w kolejnych latach nowych dyskontów w klasycznym formacie będzie coraz mniej.
W ramach sieci franczyzowych rozwijają się z kolei mniejsze formaty, działające coraz częściej w formule convenience, która jest w trwającym już od kilku lat procesie formowania i testowania, aby jak najlepiej dopasować się z ofertą spożywczą i usługową do potrzeb i stylów życia konsumentów.
W segmencie sieci kosmetyczno-drogeryjnych zdecydowanym liderem jest niemiecka sieć Rossmann, która zamknęła rok z ponad 1,1 tysiącem placówek.
Pod względem obrotów netto nadal liderem pozostaje sieć Biedronka, która na koniec 2015 roku miała 2667 placówek. Także pod względem całkowitej powierzchni sprzedaży Biedronka pozostaje największą siecią. Łącznie dysponuje ponad 1,7 mln m2 powierzchni.
Wśród polskich sieci największą całkowitą powierzchnię sprzedaży posiada sieć ABC – 536 tys. m2.
Wśród sieci z polskim kapitałem największym poziomem przychodów może pochwalić się sieć Lewiatan (łącznie wszystkie regiony).
Rok 2015 upłynął pod znakiem dalszej ekspansji, choć w nieco słabszym tempie niż w ubiegłych latach. Sieci nadal starają się przejmować mniejsze podmioty funkcjonujące w segmencie handlu tradycyjnego, intensywnie pracują nad ofertą i poziomem cen, tak aby nie ustępować miejsca dyskontom, które nadal kojarzone są jako atrakcyjne cenowo.
Duzi gracze przekonali się już, że rola hipermarketów osłabiła się i podążają w kierunku multi-formatowości, wspierając się także franczyzą.
Wyzwaniem dla sieci detalicznych jest także polski nabywca, który jest mało lojalny w stosunku do marki sklepu, stale poszukuje okazji cenowych, a równocześnie ceni sobie wysoką jakość produktów, wygodę, szybki czas zakupów i bliską lokalizację.
Sieci dyskontów, które są głównym miejscem zakupu Polaków, prowadzą obecnie bardzo zbliżone działania marketingowe, co sprawia, że zarówno pod względem poziomu cen, asortymentu, jak i materiałów promocyjnych czy otoczenia sklepowego, coraz bardziej upodabniają się do siebie i coraz mniej wspólnego mają z dyskontem w jego pierwotnym formacie.
Aby przetrwać walkę cenową sieci uciekają się do tworzenia sojuszy w ramach grup zakupowych. W ubiegłym roku powstała Grupa Handlowa PL Plus (Bać-Pol, Piotr i Paweł, Topaz oraz POLOmarket), oferująca wspólną markę własną Lubię!. Na rynku globalnym porozumienia zawarły Intermarche i Grupa Casino oraz Auchan Group i Metro Group.
Rynek sieci handlowych w tej chwili akcentowany jest przez średniej wielkości formaty. Z pewnością na przyszły kształt sektora będzie miała wpływ sprawa podatku od sieci handlowych, nad którą od kilku miesięcy toczone są żywe dyskusje rządu z przedstawicielami sieci obecnych na polskim rynku.
