Analitycy: tankujący diesla i LPG muszą przygotować się na większe wydatki
palicen_fot._dk_2_6b7c315b
Analitycy zwrócili uwagę, że druga połowa października nie zaczyna się od spodziewanych podwyżek cen na stacjach. Fot. Dariusz Kucman
Kierowcy, zwłaszcza tankujący olej napędowy oraz LPG, muszą przygotować się na nieco większe wydatki na paliwa – prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Wskazali, że od początku listopada br. wykresy hurtowych cen paliw, szczególnie olejów, wybrały "ostry kierunek w górę".
W piątkowej publikacji analitycy portalu e-petrol.pl wskazali, że od soboty rafinerie w Płocku i Gdańsku wprowadzą nowe cenniki na produkowane przez siebie paliwa, ale, ich zdaniem, skala zmian nie zniweluje jednak obserwowanych w ostatnich dniach podwyżek.
Z danych portalu wynika, że w piątek przed Narodowym Świętem Niepodległości, za paliwa trzeba w rafineriach zapłacić: średnio 4663,80 zł netto za 1000 litrów benzyny bezołowiowej Pb95 i 4874,40 zł netto za taką samą ilość oleju napędowego. Tym samym znacznie zwiększyła się różnica w cenach benzyny i diesla – dziś wynosi już ponad 210 zł.
"Od początku listopada tego roku wykresy hurtowych cen paliw, szczególnie olejów, wybrały ostry kierunek w górę. Kierowcy, zwłaszcza tankujący olej napędowy oraz właściciele samochodów z instalacją LPG, będą musieli przygotować się na nieco większe wydatki za tankowanie i to już niebawem" – przewidują analitycy.
Dodali, że ceny benzyn w rafineriach wzrosły na przestrzeni upływającego tygodnia o blisko 63 zł na 1000 l (1,36 proc.), a w przypadku olejów napędowego i opałowego podwyżki były bardzo widoczne – wyniosły odpowiednio 1,94 i 3,17 proc., co przełożyło się na zwyżkę o 92,60 zł dla diesla i o 110 zł na 1000 l dla oleju opałowego.
"Jeśli właściciele stacji paliw zdecydują się w najbliższych dniach na wprowadzenie do cen detalicznych podwyżki wynikającej ze zmian cen w hurcie oraz nie będą zwiększać marż na oleju napędowym, to w przypadku popularnej benzyny 95 średnia cena ogólnopolska powinna ukształtować się w przedziale 5,94-6,06 zł. Diesel może kosztować 6,07-6,19 zł/l" – poinformowali analitycy. Dodali, że ceny autogazu najprawdopodobniej także będą rosły i powinny kształtować się w przedziale 3,04-3,12 za litr.
Eksperci przypomnieli, że w tym tygodniu "nieznacznie" potaniała popularna benzyna bezołowiowa – w połowie tygodnia litr tego paliwa kosztował 6,04 zł, a za olej napędowy należało zapłacić przeciętnie 6,09 zł/l. Zmianom "oparły się" ceny autogazu, które utrzymały poziom sprzed tygodnia – 3,05 zł/l.
"Ceny na pylonach stacji paliw są na dużo niższym poziomie, niż o tej porze rok temu" – zauważyli analitycy.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
