Kontrole IJHARS. Ile warzyw i owoców bez flagi pochodzenia?

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno Spożywczych (IJHARS) podała właśnie pierwsze wyniki kontroli odnośnie oznakowania świeżych owoców i warzyw po tegorocznej zmianie przepisów. Natomiast rolnicy domagają się intensywniejszych kontroli żywności pochodzącej z importu.
Od 17 lutego 2026 r. obowiązują nowe wymagania dotyczące znakowania świeżych owoców, warzyw oraz bananów. W związku z wejściem w życie tych przepisów, IJHARS prowadzi ogólnopolskie kontrole.
Nowe przepisy – musi być flaga pochodzenia produktów
Nowe prawo oznacza dodatkowy obowiązek zamieszczania grafiki zawierającej flagę państwa pochodzenia przy świeżych owocach czy warzywach oferowanych do sprzedaży:
- bez opakowania;
- pakowanych w pomieszczeniu sprzedaży na życzenie konsumenta;
- pakowanych do bezzwłocznej sprzedaży.
Przy tym grafika flagi powinna być umieszczona na wywieszce lub w innym łatwo dostępnym dla kupującego miejscu. Zaś odpowiada za to detalista wprowadzający te produkty do obrotu.
Jednocześnie rozporządzenie nie nakłada obowiązku umieszczania flagi państwa pochodzenia w przypadku opakowanych owoców i warzyw. Dotyczy to tak opakowań detalicznych, jak i kartonów zbiorczych i transportowych.
Kontrole IJHARS – nieprawidłowości w sklepach i na targowiskach
W ramach działań IJHARS w pierwszym półroczu 2026 r., skontrolowała ona owoce i warzywa w sprzedaży detalicznej w sklepach. Ponadto inspektorzy sprawdzali towary na targowiskach (punkty sprzedaży, stoiska targowe itp.).
„Skontrolowano łącznie 288 partii oferowanych do sprzedaży luzem: świeżych owoców i warzyw, w tym ziemniaków w 101 podmiotach” – podała Inspekcja.
Jak poinformowała, brak grafiki flagi pochodzenia kontrolerzy stwierdzili:
- na targowiskach i w punktach sprzedaży, gdzie zakwestionowano 56 partii;
- w sklepach stacjonarnych (detalicznych), gdzie zakwestionowano 31 partii.
Co istotne, za brak zamieszczenia grafiki flagi państwa pochodzenia grozi kara finansowa. Tak jest też w innych przypadkach wprowadzania do obrotu produktów o niewłaściwej jakości handlowej.
Kontrole IJHARS – rolnicy wskazują na towary z importu
Kontrole produktów w sprzedaży są ważne dla rolników. Co więcej, wskazują oni na potrzebę ich intensyfikacji.
Dolnośląska Izba Rolnicza (DIR) w swoim wystąpieniu z 3 lipca 2026 r. domaga się zwiększenia skuteczności kontroli produktów rolnych i ogółem żywności importowanej do Polski. W tym celu zaznacza konieczność podniesienia częstotliwości działań kontrolnych ze strony państwowych inspekcji i służb (w tym IJHARS). Według izby, powinny one obejmować m.in. badania na pozostałość środków ochrony roślin (w tym tych zabronionych w Unii Europejskiej), GMO, metali ciężkich czy mykotoksyn. Przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo żywności. Dodatkowo DIR zwraca uwagę na konieczność zapewnienia równych warunków konkurencji dla producentów z UE i tych z krajów trzecich. Bo w Unii wymogi przy produkcji są bardzo wyśrubowane, a tym samym jej koszty są wyższe.
Podsumowując, rolnicy chcą intensyfikacji kontroli produktów z importu. Natomiast IJHARS zapewnia, że np. jeśli chodzi o owoce i warzywa, jej kontrole są skuteczne. Bo – jak podkreśla – przejrzysta informacja o kraju pochodzenia produktów to podstawa świadomych wyborów konsumenckich.
Źródło: IJHARS, DIR
Przeczytaj również: UOKiK z zastrzeżeniami do praktyk mleczarni wobec rolników.





