Kondycja gospodarstw rolnych. Stabilizacja czy rosnące wyzwania?
Dane GUS wskazują, że polskie rolnictwo weszło w 2026 rok w stanie umiarkowanej stabilizacji, choć widoczne są również wyraźne napięcia. Wzrost kosztów produkcji i zmiany strukturalne oraz presja ekonomiczna sprawiają, że kondycja gospodarstw rolnych jest coraz bardziej zróżnicowana. Jedne radzą sobie dobrze, inne balansują na granicy opłacalności.
Główny Urząd Statystyczny opublikował kompleksową analizę wskazującą w jakim stanie jest kondycja gospodarstw rolnych w Polsce. Analiza obejmuje zarówno ich strukturę, jak i sytuację ekonomiczną. Dane potwierdzają, że sektor rolny w Polsce nadal przechodzi intensywne zmiany. Z jednej strony rośnie udział gospodarstw większych i bardziej wyspecjalizowanych. Natomiast z drugiej strony wiele mniejszych podmiotów zmaga się z rosnącymi kosztami i ograniczoną rentownością. W efekcie obraz polskiego rolnictwa jest dziś bardziej złożony niż kiedykolwiek.
Przeczytaj więcej: Plantatorzy buraków w odwrocie? Tylu ich ubyło
Struktura gospodarstw – mniej małych, więcej dużych
Jaka jest więc kondycja gospodarstw rolnych? Według GUS w Polsce obserwujemy trend stopniowej ich konsolidacji. Liczba najmniejszych podmiotów systematycznie spada, natomiast rośnie udział gospodarstw średnich i dużych, które dysponują większym potencjałem inwestycyjnym i produkcyjnym. To właśnie one najczęściej decydują się na modernizację, wdrażanie nowych technologii a także rozwój produkcji towarowej.
Jednocześnie wiele małych gospodarstw funkcjonuje dziś głównie jako jednostki o charakterze samozaopatrzeniowym lub półtowarowym. Ich możliwości inwestycyjne są ograniczone, a rosnące koszty energii, paliwa, nawozów i usług dodatkowo pogarszają sytuację ekonomiczną. GUS wskazuje, że różnice między gospodarstwami powiększają się, co może w przyszłości prowadzić do dalszej koncentracji produkcji.
Sytuacja ekonomiczna – rosnące koszty i presja na dochody
Jednym z najważniejszych wniosków płynących z raportu GUS jest wyraźny wzrost kosztów produkcji rolnej co ma wyraźny wpływ na kondycję gospodarstw rolnych. W ostatnich latach szczególnie mocno podrożały środki do produkcji: nawozy, paliwa, energia elektryczna oraz usługi zewnętrzne. Choć część cen surowców rolnych ustabilizowała się, to w wielu sektorach przychody gospodarstw nie nadążają za rosnącymi kosztami. Najbardziej odczuwalne jest to w gospodarstwach o profilu zbożowym i mieszanym, które w 2025 roku zmagały się z wyjątkowo niskimi cenami skupu.
Z kolei gospodarstwa specjalizujące się w produkcji zwierzęcej, zwłaszcza mlecznej, odnotowały poprawę sytuacji, choć również tam presja kosztowa pozostaje wysoka. GUS podkreśla, że dochody rolników są coraz bardziej uzależnione od wahań rynkowych, a stabilność finansowa wielu gospodarstw jest krucha.
Kondycja gospodarstw rolnych a inwestycje
Raport GUS wskazuje, że inwestycje w rolnictwie koncentrują się przede wszystkim w gospodarstwach większych. To one mają dostęp do kapitału i korzystają z programów wsparcia. Te gospodarstwa również najczęściej inwestują w nowoczesne maszyny, systemy nawadniania, technologie precyzyjne czy modernizację budynków inwentarskich. Mniejsze gospodarstwa inwestują rzadziej, często ograniczając się do niezbędnych remontów lub zakupu podstawowego sprzętu. Taka sytuacja pogłębia różnice w konkurencyjności. Gospodarstwa większe zwiększają efektywność i skalę produkcji, podczas gdy mniejsze coraz częściej stają przed decyzją o ograniczeniu działalności lub jej całkowitym zakończeniu. GUS zwraca uwagę, że proces ten może w kolejnych latach przyspieszyć, zwłaszcza jeśli koszty produkcji pozostaną wysokie.
Podsumowując, dane GUS pokazują, że polskie rolnictwo znajduje się w fazie przejściowej. Z jednej strony sektor wykazuje oznaki stabilizacji, a większe podmioty rozwijają się i inwestują. Z drugiej – rosnące koszty i presja ekonomiczna pogarszają kondycję wielu mniejszych gospodarstw rolnych. W efekcie różnice między gospodarstwami rosną. Struktura polskiego rolnictwa stopniowo się zmienia. Rok 2026 może okazać się kluczowy dla dalszego kierunku tych przemian.
Źródło: GUS