Copy LinkXFacebookShare

Włosi nie chcą podhalańskiej jagnięciny

Hodowcom owiec z Podhala nie uda się w tym roku sprzedać nawet połowy deklarowanych jagniąt na rynek włoski, gdzie jagnięcina to obowiązkowe danie na wielkanocnym stole.

Jak wyjaśnił prezes Związku Hodowców Owiec w Nowym Targu Jan Janczy, hodowcy owiec deklarowali sprzedaż 16 tys. sztuk na rynek włoski, ale zagraniczni kontrahenci wezmą najwyżej 7 tys. sztuk.

Janczy zaznaczył, że w tym roku kalendarz ułożył się niekorzystnie dla hodowców, ponieważ Święta Wielkanocne przypadają stosunkowo późno, a wykoty owiec następowały już w styczniu. – Włosi najbardziej cenią młodą jagnięcinę, a nasze już są przerośnięte – mówił.

W stosunku do ubiegłego roku Włosi dają o złotówkę mniej za kilogram żywca. Za jagnięta pierwszej klasy płacą 9,06 zł, za drugą klasę 8,05 zł, a za trzecią 7,05. Mięso klasy pierwszej pochodzi ze zwierząt o wadze od 10 do 14 kg; drugiej klasy – ze zwierząt od 15 do 18 kg, zaś trzeciej – od 19 do 25 kg.

– W tej chwili nawet nikt nie pyta się o ceny, bo każdy chce po prostu sprzedać, żeby się pozbyć jagniąt. Są wsie, gdzie jest nawet 700 jagniąt na sprzedaż i nic nie zostało sprzedane – dodał prezes.

Zdaniem hodowców owiec, do spadku zainteresowania naszą jagnięciną przyczynili się też obrońcy praw zwierząt, którzy przez cztery godziny blokowali tira z jagniętami na granicy w Chyżnem.

– Aktywiści doprowadzili do dużego opóźnienia transportu do ubojni. Policja powinna ich obciążyć kosztami, bo inspekcja weterynaryjna nie dopatrzyła się żadnych niezgodności – zaznaczył Janczy.

Główną konkurencją dla podhalańskich hodowców owiec są Rumunii, którzy hodują ponad 13 mln owiec i stamtąd Włosi kupują najwięcej jagniąt. W porównaniu, w Polsce pogłowie owiec wynosi ponad 200 tys.

Jagnięcina podhalańska od 2012 roku jest wpisana na listę produktów regionalnych, których nazwa jest chroniona i zastrzeżona w całej Unii Europejskiej. Mięso pochodzi od owiec rasy polska górska oraz pierwotnej rasy cakiel. Włosi skupują jagnięta z Podhala od 1985 r. Jeszcze w latach 80. na Podhalu hodowano około 5 mln owiec.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu