Gwiazdor Top Gear na traktorze. Jak pójdzie mu na własnej farmie?
clarkson_jeremy
Jeremy Clarkson od czerwca będzie pokazywał swoje zmagania z rolnictwem, prowadząc farmę Diddly Squat Farm. Foto_Youtube_screen
Rozpędzone owce, testy na salmonellę, zmagania maszynami w podmokłym gruncie i inne problemy wziął sobie na głowę Jeremy Clarkson, kontrowersyjny brytyjski dziennikarz motoryzacyjny.
Polscy widzowie poznali go z "przeklejonego" do naszych telewizji programu BBC, poświęconego samochodom oraz sportom motorowym – kultowego już Top Gear. Jego przygoda z tym show zakończyła się w 2015 r., gdy stacja nie przedłużyła mu kontraktu, bo miał uderzyć jednego z producentów podczas kręcenia kolejnego odcinka.
Wraz z pozostałymi bohaterami Top Gear Richardem Hammondem i Jamesem Mayem zaczęli później tworzyć program motoryzacyjny The Grand Tour dla platformy Amazon.
Na tej samej antenie Clarkson będzie od czerwca pokazywał swoje zmagania z rolnictwem, prowadząc Diddly Squat Farm.
Na nieznającego się na uprawie ziemi czy hodowli zwierząt żurnalistę czeka sporo pułapek, a współpracownicy nie zamierzają go oszczędzać.
Może to być – choć zapewne nieco przerysowany – obraz konfrontacji "mieszczucha" z rolnictwem i jego dotychczasowymi wyobrażeniami o pracy na roli.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
