Francuzi oburzeni nielegalnym ubojem bydła w Polsce

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
03-02-2019,7:20 Aktualizacja: 03-02-2019,7:22
A A A

Szefowa największego we Francji stowarzyszenia rolników, Krajowej Federacji Związków Producentów Rolnych (FNSEA), Christiane Lambert wyraziła w sobotę na antenie radia Europe 1 swoje "oburzenie" odkryciem w całej Europie mięsa pochodzącego z nielegalnego uboju w Polsce.

- Doszło do poważnego oszustwa handlowego - podkreśliła Lambert. Tłumaczyła, że "jest oburzona" tym, że - jak to ujęła - "kanały handlowe, takie jak ten, jeszcze istnieją".

wołowina z chorych krów, ostrowia mazowiecka, wołowina, bydło, kontrola rzeźni

Inspektorzy KE zbadają sprawę nielegalnego uboju krów w Polsce

W poniedziałek do Polski przylecą inspektorzy Komisji Europejskiej, aby zbadać sprawę nielegalnego uboju krów. Odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. "Moje służby pozostają w stałym...
- To zupełnie nienormalne, aby producenci, żeby coraz więcej zarabiać, wprowadzali (na rynek) niebezpieczne mięso, takie jak to - wskazała.

Szefowa FNSEA wezwała ministerstwo rolnictwa oraz służby sanitarne w swym kraju do zachowania czujności, jednocześnie odwołując się do odpowiedzialności francuskich konsumentów. - Jeśli konsument będzie chciał francuskiego mięsa w restauracjach, w supermarketach i u swojego rzeźnika, nie zobaczymy już tych nieuczciwych przepływów handlowych - zapewniła.

W piątek rzeczniczka Komisji Europejskiej Anca Paduraru poinformowała na konferencji prasowej, że mięso z nielegalnego uboju krów w rzeźni w Polsce trafiło do 14 krajów Unii Europejskiej, w tym do Polski.

Oprócz Polski są to: Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Węgry, Litwa, Łotwa, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Szwecja, Niemcy i Słowacja. Paduraru podkreśliła, że trwa weryfikacja tego, gdzie mogło trafić mięso z nielegalnego uboju, więc ta lista może się jeszcze zmienić.

mięso, bydło, krowy, nielegalny ubój bydła, wołowina, Czechy

Czeski minister rolnictwa zaleca rodakom unikanie wołowiny z Polski

Minister rolnictwa Czech Miroslav Toman poinformował w piątek, że na czeski rynek trafiło podejrzane mięso z Polski. - Nie wierzę w polski system kontroli - oświadczył. Zaapelował, aby Czesi sprawdzali pochodzenie spożywanego mięsa i unikali tego z...
Rzeczniczka podkreśliła, że KE pozostaje w bliskim kontakcie z polskimi władzami, a sprawa jest badana. Wskazała, że wycofywanie mięsa z obrotu i jego utylizacja trwa.

Według francuskich służb sanitarnych do dziewięciu firm sektora rolno-spożywczego we Francji trafiło prawie 800 kg mięsa chorych krów z Polski.

Do tej pory z tych 800 kg mięsa zniszczono 500 kg, konsumentom sprzedano 150 kg, w tym rzeźniom; służby sanitarne wciąż szukają pozostałych 150 kg - podała agencja AFP.

W czwartek Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk przekazał, że łącznie z nielegalnego uboju pochodziło ok. 9,5 tony mięsa, z czego 2,7 tony sprzedano za granicę.

Przekazał też, że rzeźnia z powiatu Ostrów Mazowiecka, w której dokonywano nielegalnego uboju, została zamknięta.

Hiszpania, mięso, wołowina, skandal z mięsem z Polski, agrobiznes

Już wiadomo, ile podejrzanego mięsa z Polski trafiło na hiszpański rynek

Służby sanitarne Hiszpanii poinformowały w piątek, że na rynek tego kraju trafiło 367 kg mięsa chorych krów z Polski. Partie te dystrybutorzy skierowali do trzech wspólnot autonomicznych. Jak poinformowała w komunikacie Hiszpańska...

W zeszłym tygodniu telewizja TVN24 wyemitowała reportaż o nielegalnym uboju chorych krów, który odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka.

We wtorek Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o cofnięciu zgody na prowadzenie działalności rzeźni, w której - jak wynikało z reportażu - ubijano chore krowy i sprzedawano ich mięso.

W środę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski oświadczył, że w tej sprawie nie może być pobłażania, bo chociaż był to przypadek incydentalny, psuje wizerunek polskiej żywności.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj