Ceny żywności jeszcze nie poszły w górę przez suszę

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
22-08-2018,11:30 Aktualizacja: 22-08-2018,11:42
A A A

- Jest jeszcze za wcześnie, by ocenić wpływ tegorocznej suszy na ceny żywności. W lipcu ceny były o 2,2 proc. wyższe niż rok wcześniej - uważa dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

- Na razie jak się patrzy na wskaźniki inflacji, to nic nie wskazuje na dynamiczny wzrost cen żywności. Ale zazwyczaj w okresie letnim żywność tanieje - wyjaśniła ekspertka.

produkty rolne, ceny produktów rolnych, zboża, mięso, mleko, ziemniaki

Produkty rolne coraz droższe

Ceny skupu podstawowych produktów rolnych (pszenicy, żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego, drobiu i mleka) w lipcu w stosunku do czerwca wzrosły o 1,5 proc., ale w skali roku  spadły o 3,3 proc. - podał we wtorek GUS. Stawki pszenicy...

Zaznaczyła, że w lipcu był spadek cen żywności, ale relatywnie niewielki (w skali miesiąc do miesiąca).

- Zazwyczaj spadki były większe, bo związane z większą produkcję roślinną, owoców i warzyw - wskazała. Dodała, że obecnie podaż owoców i warzyw jest duża, co hamuje wzrost cen.

- Warzywa w lipcu stosunku do czerwca potaniały o prawie 5 proc. Jaki wpływ będzie miała susza - trudno powiedzieć, bo nie wiemy jak ona długo się utrzyma. Jeśli pod koniec sierpnia czy we wrześniu będą jakieś opady, to część zbiorów jeszcze da się uratować - mówi ekspertka.  

- Ja bym była bardzo ostrożna w ocenach, co będzie, bo już nie raz zdarzały się susze i powodzie, później się okazywało, że nie jest tak źle. Myślę, że w bieżącym roku skutków suszy we wzroście cen jeszcze nie odczujemy - powiedziała Świetlik.

susza, gleba, deficyt wody, susza rolnicza, straty w uprawach

Ministerstwo przyznaje, że straty suszowe wzrosły już do ponad 2 mld zł

Ponad 2 mld zł wynoszą starty spowodowane przez tegoroczną suszę. Klęską dotkniętych jest ok. 2,5 mln hektarów upraw i ponad 147 tys. gospodarstw rolnych - poinformował PAP w czwartek resort rolnictwa. Według danych resortu rolnictwa na 16...

Dlatego - bo jest duża podaż mięsa, ze względu na afrykański pomór świń i konieczność likwidacji stad. Mięso w koszyku żywnościowym ma największy udział - 25 proc. Jej zdaniem, w kolejnym sezonie (roku) produkcyjnym, gdy będą wyższe ceny zbóż, wyższe ceny pasz i mniejsza podaż mięsa, to stawki mięsa mogą wzrosnąć.

Wszystko wskazuje na to, że w dłuższym terminie musi być odzwierciedlenie suszy w cenach, tym bardziej, że brak deszczu dotyczy praktycznie całej Europy.

- Droższe zboża mogą się np. przełożyć na wyższe ceny mąki i pieczywa, ale trzeba pamiętać, że największym kosztem przy produkcji pieczywa nie jest ziarno, a energia elektryczna i koszty pracy. W lipcu pieczywo było droższe niż rok wcześniej o 4,4 proc. - wyjaśniła Świetlik.

Zdaniem ekspertki, jest prawdopodobne, że wzrost cen żywności może być wyższy niż w br. W tym roku GUS prognozuje, że żywność podrożeje o 2 proc. W grudniu możemy się spodziewać wzrostu rok do roku w granicach 2,5-3 proc., ale to będzie zależało m.in. od zbiorów warzyw.

Świetlik zauważyła, że inflacja i ceny nie kształtują się tak jak rynek wskazuje, ale często tak, jakie są oczekiwania, producentów, przetwórców czy mediów. Bo jeżeli wszyscy mówią, że z powodu suszy żywność będzie droższa, to pewnie tak będzie, choć konsument może ograniczyć zakupy.
 

Poleć
Udostępnij