Copy LinkXFacebookShare

Zmowa cenowa przy skupie wiśni? Sadownicy chcą reakcji UOKiK

zmowa cenowa przy skupie wiśnie, ceny wiśni
Sadownicy skarżą się na nagły spadek cen skupu owoców, jak wiśnie czy czereśnie. Fot. IJHARS

Nagły spadek cen wiśni, mimo ich niedoboru, a także przypadki wywierania presji na skupy – zgłasza Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej (ZSRP). Podejrzewa on zmowę cenową przy skupie wiśni i innych owoców przez niektóre podmioty uczestniczące w tym rynku. W związku z tym domaga się reakcji ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Z prośbą o podjęcie natychmiastowych działań do UOKiK Związek wystąpił 28 lipca 2026 r. Przy tym powołuje się on na możliwości, jakie w stosunku do m.in. podmiotów zajmujących się przetwórstwem wiśni i innych owoców daje Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów.

Zmowa cenowa przy skupie wiśni? Stawki nagle spadły

Jak podkreśla ZSRP, bieżący sezon jest specyficzny ze względu na wiosenne przymrozki i późniejszą suszę. W związku z tymi zjawiskami, przewidywane zbiory owoców miały być na dużo niższym poziomie niż w poprzednim roku, jak też w odniesieniu do średniej wieloletniej. Niestety, te prognozy potwierdziły faktyczne plony.

Co więcej, potwierdzały to także pierwsze ceny skupu owoców wiśni do przetwórstwa. Bo wskutek niskiej podaży, a przy stałym popycie, były na dość korzystnym dla sadowników poziomie. Ale w ciągu kilku minionych dni cena – właściwie wbrew wolnemu rynkowi – zamiast rosnąć, zaczęła gwałtownie spadać.

„Zdaniem wielu uczestników rynku – sadowników, podmiotów skupujących, niektórych przetwórni – stało się to efektem niedozwolonych przepisami prawa porozumień mających znamiona zmowy cenowej, celem osiągnięcia nadmiernego zysku” – przekonuje w piśmie Związek.

Ponadto alarmuje, że pojawiły się także przypadki wywierania presji na podmioty skupowe. Chodzić miało w nich o zmuszenie skupów do sztucznego zaniżania cen płaconych plantatorom.

Ceny podawane późno – plantatorzy w trudnej sytuacji

W związku z powyższym, zrzeszenie sadowników apeluje do UOKiK o rekcję. Tak, żeby przeciwdziałać praktykom typu domniemana zmowa cenowa przy skupie wiśni i innych owoców. Szczególnie sadownicy chcieliby poznać odpowiedzi w następujących kwestiach:

  • Dlaczego mimo braku surowca w stosunku do zapotrzebowania dochodzi do niemal identycznych spadków jego cen zakupu? I to prawie we wszystkich zakładach przetwórczych w całym kraju?
  • Dlaczego, aby spowodować wrażenie dużej podaży, dochodzi do przerw technicznych, sztucznie wywołanych awarii, rzekomego przeglądu urządzeń w środku sezonu zbiorów w kilku zakładach jednocześnie?
  • Czy dochodziło do spotkań, rozmów, ustaleń pomiędzy największymi zakładami przerabiającymi wiśnie, których celem byłby wpływ na spadek cen?
  • Dlaczego zakłady organizują skup owoców wiśni, nie informując dostawców o cenach zakupu przed, ani w trakcie zbiorów. Zaś informacja o cenach podawana jest późnym wieczorem lub nawet dopiero następnego dnia. To stawia plantatorów w bardzo trudnej pozycji negocjacyjnej. Zwłaszcza że owoce wiśni nie nadają się do przechowywania nawet jeden dzień.

Zmowa cenowa przy skupie wiśni? Sadownicy chcą interwencji

„Uważam, że z uwagi na trudną sytuację, w jakiej w bieżącym sezonie znaleźli się polscy sadownicy, konieczne jest pilne uruchomienie możliwości, jakie posiada kierowana przez Pana Prezesa instytucja, celem wyeliminowania moim zdaniem nieuczciwych praktyk rynkowych, jakie mają miejsce w skupie i w przetwórstwie wiśni w bieżącym sezonie” – czytamy w piśmie do szefa UOKiK, podpisanym przez prezesa ZSRP Mirosława Maliszewskiego.

Zwraca się on w imieniu zrzeszonych producentów owoców o podjęcie pilnej interwencji. W tym o lustrację polityki zakładów przetwórczych działających w Polsce. Ponadto wskazuje na potrzebę sukcesywnego informowania Związku o efektach prowadzonego postępowania.

Warto w tym miejscu dodać, że UOKIK już w tym roku nałożył kary w konsekwencji stwierdzonej zmowy cenowej przy skupie owoców (w tym wiśni). Co więcej, były dotkliwe. Bo sięgały w sumie ponad 1,5 mln zł.

Źródło: ZSRP

Przeczytaj również: Prezes KRIR: problemy na rynku trzody najważniejszą sprawą.

Zobacz nas w Google News

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

Aktualności

Wyprzedzanie ciągnika – niebezpieczny manewr zagraża rolnikom