Wyprzedzanie ciągnika – niebezpieczny manewr zagraża rolnikom

Wyprzedzanie ciągnika rolniczego – z uwagi na niskie prędkości, z jakimi poruszają się pojazdy tego typu – to typowy obrazek z dróg. Jednak niecierpliwość i pośpiech kierowców samochodów nierzadko prowadzi do groźnych sytuacji. Groźnych nie tylko dla nich, ale także dla rolników. Przy tym policja zwraca też uwagę na ważny obowiązek operatorów pojazdów rolniczych.
Przykład niebezpiecznego wyprzedzania m.in. traktora przedstawiła 17 lipca 2026 r. Komenda Powiatowa Policji w Jaśle (woj. podkarpackie). Funkcjonariusze z tamtejszej „drogówki”, patrolując drogę wojewódzką nr 992, zarejestrowali ten manewr w miejscowości Toki.
Wyprzedzanie ciągnika – honda jechała na czołówkę z radiowozem
Kierujący osobową hondą wyprzedzał ciąg pojazdów, jaki powstał za ciągnikiem rolniczym. Nie dość, że przekroczył linię podwójną ciągłą, to prawie doprowadził do zderzenia z nieoznakowanym radiowozem. Bo pędził wprost na „czołówkę”. Policjant siedzący za kierownicą radiowozu zmuszony był do hamowania, aby uniknąć kraksy (nagranie jest dostępne na portalu jasielskiej KPP).
W związku z tą sytuacją, mundurowi natychmiast zawrócili za hondą i zatrzymali kierowcę do kontroli w miejscowości Nowy Żmigród. Oceniając naruszenie przez niego przepisów jako rażące, postanowili nie nakładać mandatu karnego na mieszkańca województwa łódzkiego. Podjęli bowiem decyzję o skierowaniu sprawy do sądu. Dodatkowo zatrzymali 28-latkowi prawo jazdy. Teraz sąd oceni jego wyczyny na drodze.
Niebezpieczne manewry poważnie zagrażają rolnikom
Niestety, takie niebezpieczne manewry nie należą do rzadkości, o czym regularnie przekonują się rolnicy. Bo niecierpliwi kierowcy samochodów, chcąc jak najszybciej dokonać wyprzedzania ciągnika czy innego pojazdu rolniczego, ryzykują. Tym samym np. dochodzi do takich sytuacji, jak wyżej opisane wychodzenie na „czołówkę”. Przy tym tacy kierujący narażają na utratę zdrowia (a nawet śmierć) nie tylko siebie, swoich pasażerów oraz podróżujących pojazdami nadciagającymi z naprzeciwka. Bo ofiarami powstałych wówczas wypadków mogą być właśnie choćby traktorzyści, gdy np.:
- ciągnik zostanie uderzony rykoszetem w następstwie wcześniejszego zderzenia;
- ciągnik otrzyma uderzenie od pojazdu wyprzedzającego, gdy kierujący nim próbuje błyskawicznie wrócić na swój pas ruchu.
O zdarzeniach drogowych z udziałem pojazdów rolniczych, a związanych z wyprzedzaniem, pisaliśmy wielokrotnie. A opisywane zagrożenie dobrze obrazuje wypadek z zeszłego lata na Mazowszu. Kierowca auta – jak wynikało z ustaleń policji – wykonując manewr wyprzedzania ciągnika rolniczego, stracił panowanie nad pojazdem. Doszło do zderzenia, w wyniku czego auto dachowało, a traktor uległ rozbiciu na pół. Kierowcy trafili do szpitala.

Policjanci przypominają – w tych miejscach wyprzedzanie zakazane
Opolscy policjanci przyznają w swoim apelu „żniwnym”, że wyprzedzanie jest szczególnie niebezpiecznym manewrem. Zwłaszcza gdy kierowcy podejmują się wyprzedzania ciągnika rolniczego czy kombajnu. Dlatego przed jego rozpoczęciem należy upewnić się, że manewr można wykonać bezpiecznie i zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Stróże prawa przypominają, że zasadniczo nie wolno wyprzedzać pojazdów na drodze oznaczonej podwójną linią ciągłą, jeżeli wykonanie tego manewru wymaga jej przekroczenia (choć są sytuacje, w których wyprzedzanie na podwójnej ciągłej jest dozwolone). Ponadto przepisy ruchu drogowego zabraniają również wyprzedzania w miejscach takich, jak:
- wierzchołki wzniesień;
- zakręty oznaczone znakami ostrzegawczymi;
- skrzyżowania.
Kierowca ciągnika rolniczego ma ułatwić wyprzedzanie
Dodatkowo mundurowi zwracają uwagę na obowiązek wynikający z art. 24 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Chodzi o to, że kierujący ciągnikami rolniczymi, kombajnami oraz pojazdami wolnobieżnymi powinni zjechać jak najbardziej do prawej krawędzi jezdni w celu ułatwienia wyprzedzania przez inne pojazdy. Oczywiście o ile pozwalają na to warunki drogowe i nie zagraża to bezpieczeństwu ruchu.

Źródło: KPP Jasło, KWP Opole, własne
Przeczytaj również: Kontrola traktorzysty po ucieczce – w alkomacie zabrakło skali.





