Copy LinkXFacebookShare

Krajowe pogłowie świń spada, jednak sektor się konsoliduje

krajowe pogłowie świń, trzoda chlewna, pogłowie świń, rynek trzody chlewnej, hodowla świń, Gobarto,
Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku w Polsce znajdowało się 9 024 083 sztuk trzody chlewnej w 42 067 stadach. Fot. Mirosław Lewandowski

Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku w Polsce znajdowało się 9 024 083 sztuk trzody chlewnej w 42 067 stadach. W ciągu trzech miesięcy krajowe pogłowie świń zmniejszyło się o 261 078 sztuk, natomiast liczba stad spadła o 1 507.

Dane pochodzą z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a przeanalizował je Gobarto Hodowca.

Krajowe pogłowie świń. Spadek stad trwa, jednak produkcja rośnie

Szersza analiza pokazuje wyraźny trend długoterminowy, dlatego nie można mówić o nagłym załamaniu rynku. W pierwszym kwartale 2025 roku krajowe pogłowie świń wynosiło 8 895 133 sztuk w 46 701 stadach, natomiast w analogicznym okresie 2024 roku było to 8 732 769 świń w 49 950 stadach.

Widać więc, że liczba stad systematycznie maleje, jednak całkowita produkcja utrzymuje się na stabilnym poziomie. Co więcej, w ujęciu rok do roku nawet rośnie. Dzieje się tak, ponieważ sektor przechodzi proces konsolidacji oraz profesjonalizacji.

Konsolidacja produkcji świń przyspiesza

Zmiany strukturalne wynikają z rosnącego znaczenia dużych, dobrze zorganizowanych gospodarstw. To właśnie one zwiększają efektywność produkcji, dlatego mimo spadku krajowego pogłowia świń liczby stad rynek utrzymuje stabilność.

W dodatku producenci coraz częściej decydują się na długoterminową współpracę w ramach łańcucha dostaw, co również poprawia przewidywalność produkcji. Natomiast mniejsze gospodarstwa częściej rezygnują z chowu, ponieważ presja kosztowa pozostaje wysoka.

Wahania krajowego pogłowia świń to efekt sytuacji rynkowej

Eksperci podkreślają, że obecny spadek nie jest niczym nadzwyczajnym. Wynika on przede wszystkim z decyzji podejmowanych w drugiej połowie 2025 roku.

Spadek krajowego pogłowia świń w pierwszym kwartale 2026 roku, mimo że przekracza 260 tys. sztuk, pozostaje typowy dla naszego rynku.

„To klasyczne dostosowanie produkcji do wcześniejszej sytuacji cenowej. Niskie ceny skupu ograniczyły zasiedlanie chlewni, dlatego dziś widzimy efekt tych decyzji” mówi Piotr Karnas z Gobarto Hodowca.

Nie należy wyciągać pochopnych wniosków

Ekspert zwraca uwagę, że wahania kwartalne pojawiają się regularnie, dlatego nie należy ich nadinterpretować. Kluczowe będą kolejne miesiące, ponieważ dopiero one pokażą, czy trend się utrzyma.

Jednak już teraz widać, że sektor trzody chlewnej w Polsce zmienia się strukturalnie. Z jednej strony krajowe pogłowie świń maleje, a z nim liczba stad, natomiast z drugiej rośnie efektywność produkcji, co stabilizuje cały rynek.


Podsumowując, krajowe pogłowie świń w Polsce spadło w I kwartale 2026 roku, jednak produkcja pozostaje stabilna. Sektor konsoliduje się i zwiększa efektywność.

Przeczytaj również: Notowania tuczników w Polsce. Rynek reaguje na nadpodaż?

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Cyfryzacja pasiek stanie się faktem? Pszczelarze w MRiRW